Telefon z OLX "na raty".

  • Autor wątku Autor wątku S_Kris
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

S_Kris

Użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
52
Witam
Nieco ponad miesiąc temu kupiłem na OLX tel. Nowy, z gwarancją (niby, bo nie mam dokumentu zakupu), bez rat jak zapewniało ogłoszenie. Sprzedający jest zarejestrowany na OLX jako firma. Dziś tel. przestał działac, blokada IMEI. Niestety ogłoszenie jest już nie dostępne, ale na 90% była informacja, że tel. nie jest zakupiony na raty. Po zakupie dzwoniłem z prośbą o dokument zakupu (wiadomo, miło mieć gwarancję), obiecano mi go wysłać, niestety nie dotarł. Poza nr tel. do sprzedawcy nie mam żadnych danych, czy jest możliwość znaleźć ogłoszenie? Czy w tym przypadku mogę się powoływać na rękojmię? Na razie wysłałem SMSa do sprzedawcy z prośbą o kontakt, jeśli się nie odezwie wybieram się na policję. Są jakieś szanse?
 
Proponowałbym zadzwonić, a nie pisać esemesy. Co do policji szkoda czasu, oni nie są od tego, w przypadku braku chęci współpracy ze strony sprzedawcy, pozostaje pozew cywilny.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Raczej kontakt tel. odpada, sms do dziś ma status "wysłano" - czyli tel. wyłączony. Do pn raczej i tak nic nie zdziałam.
Może choć policja ułatwi uzyskanie danych sprzedawcy, poza nr tel nie mam nic. Ogłoszenie OLX już usunął.
 
Wątpię abyś odzyskał cokolwiek, telefon wzięty na słupa i bardzo prawdopodobne że z numerem który był podany w ogłoszeniu, nie płacili co oczywiste karta sim zablokowana, telefon też. Jak nawet ustalisz na kogo był wzięty to się okaże że na Staśka spod monopolowego który nawet nie wiedział że coś podpisał bo od kilku lat jest na ewidentnej bani i nie pamięta co wczoraj wypił a tym bardziej jakiegoś kwitu sprzed kilku miesięcy. Operator nie będzie chciał z Tobą rozmawiać bo nie jesteś stroną, mało tego jak się sprawa oprze o policję to sprzęt zabiorą bo de facto jest własnością operatora. Kosztowna nauczka o tym że telefon albo się u operatora bierze na siebie albo samemu kupuje w sklepie na raty 0% jak bardzo koniecznie chcesz nowy i drogi.
 
Jak się okazuje mają jeszcze dwa nr tel. Na OLX byli jako firma, być może to lombard. Na razie pisałem do OLX o udostępnienie ogłoszenia, powołując się na oszustwo. Chcę sprawdzić, czy nadal handlują, historia konta sięgała kilku lat. Zobaczymy, próbować trzeba 1000zł piechotą nie chodzi.
 
Nie pocieszę Cię ale takie informacje OLX podaje tylko stosownym organom. Możesz spróbować zgłosić na policję oszustwo ale wątpliwe żeby podjęli. A czy to był lombard czy nie - masz jakąś umowę kupna, dowód zakupu od tego lombardu? Jak im udowodnisz że TEN egzemplarz jest od nich a nie jakiś inny? Ogólnie to wątpliwe że cokolwiek ugrasz ale powodzenia
 
Rozmawiałem ze sprzedawcą, oczywiście zdziwiony, Jeśli nie będzie reakcji do jutra pozostaje wycieczka na policję.
Z OLX zgadza się, jeśli ogłoszenie jest usunięte, jest traktowane jako dane poufne.
Swoją drogą czy lombard nie ubezpiecza się na wypadek sprzedaży kradzionego towaru?
 
Lombardy mają to do siebie, że "powiedzmy" czasem zdarza im się kupić trafny towar. Taka natura tego przybytku, więc żadna firma by ich nie ubezpieczyła - za duże ryzyko częstych wypłat odszkodowania 😉


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Sprawa zgłoszona. O dziwo policja dość optymistyczna. Wg mnie dużo zależy od tego co zezna pierwszy właściciel telefonu.
Szkoda, tylko żony, musiała wrócić do tel. sprzed 8 lat
 
Dziś dostałem oficjalne potwierdzenie, że wszczęto dochodzenia z art.286 kk. Za jakiś tydzień zobaczę jakie postępy w sprawie.
Pytanie: Kierować się na policję, gdzie zgłaszałem, czy do prokuratury?
 
S_Kris napisał:
Pytanie: Kierować się na policję, gdzie zgłaszałem, czy do prokuratury?

Powinieneś kontaktować się z funkcjonariuszem, który prowadzi twoją sprawę. Prokurator generalnie jest od nadzorowania dochodzenia. Koniec końców albo zostaniesz zawiadomiony o umorzeniu dochodzenia (zostanie Ci przesłane postanowienie - masz prawo do wniesienia zażalenia na takie postanowienie) albo o wniesieniu aktu oskarżenia do Sądu (wówczas masz prawo złożyć oświadczenie o działaniu w charakterze oskarżyciela posiłkowego). Ale do tego wrócimy jak już coś otrzymasz.
 
Dzięki. Posterunek mam bliżej, więc pewnie od niego bym zaczął. Mam nadzieję, że do połowy tygodnia będzie po co iść.
Jeśli został przesłuchany sprzedawca, lub jakiś świadek mam prawo zobaczyć te zeznania?
 
S_Kris napisał:
Jeśli został przesłuchany sprzedawca, lub jakiś świadek mam prawo zobaczyć te zeznania?

Do czasu zakończenia postępowania przygotowawczego organ prowadzący postępowanie przygotowawcze wyjątkowo może udostępnić Ci akta postępowania przygotowawczego lecz nie musi z uwagi na zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania (jest to swobodna decyzja prowadzącego postępowanie ale możesz ją zaskarżyć). Jeżeli wnioskowałeś o przesłuchanie danego świadka i będzie on przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym to masz prawo brać udział w tym przesłuchaniu (zadawać pytania, składać oświadczenia) - jednak musisz wyraźnie tego zażądać w przeciwnym wypadku nie zostaniesz powiadomiony o miejscu i czasie przesłuchania.
 
Najbardziej interesują mnie zeznania osoby, która nabyła telefon i co z nim zrobiła. Zdaję sobie sprawę, że sprzedawca może się wykręcać twierdząc, że tego telefonu nigdy nie posiadał i sprzedał mi inny. I to ja próbuję od niego wyłudzić pieniądze. CO do świadka to jeden z policjantów mi podsunął ten kierunek, że będą chcieli ustalić nabywcę pierwotnego i przesłuchać go co z nim zrobił. Zdaję sobie również sprawę, że jeśli potwierdzi, że sprzedał telefon mojemu sprzedawcy naraża się na odpowiedzialność karną. Świadomie sprzedał nie swoją własność. Może jutro się coś dowiem....
 
Powrót
Góra