V
Volo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2016
- Odpowiedzi
- 29
Chronologicznie prawa wygląda następująco:
3.08.2016
Zakupiłem (jako osoba fizyczna) telefon Samsung Galaxy S6 przez Allegro od lombardu z Krakowa. Telefon opisany jako w 100% sprawny, ale sprzedawany bez pudełka. Normalnie nie kupiłbym takiego telefonu, ale wydawało mi się, że w lombardzie raczej kradzionego nie sprzedadzą. Cena była normalna jak za używany sprzęt bez gwarancji: 1256zł. Za tyle można mniej więcej kupić tego typu używany telefon na Allegro.
5.08.2016
Odebrałem telefon od kuriera. Po szybkim sprawdzeniu stanu okazuje się, że telefon jest cały i działa. Szczęście nie trwa jednak długo, bo wieczorem okazuje się, że jest wgrane jakieś lewe oprogramowanie i nie da się go zaktualizować. Ściągnąłem program od Samsunga do instalacji systemu i przeinstalowałem go do najnowszej wersji. Po tej operacji okazało się, że z telefonu nie da się dzwonić - tylko numery alarmowe. Poszedłem z tym do serwisu. Pracownik od razu stwierdził, że jest kradziony (po objawach). Z miejsca pojechałem na policję, ale policjanci stwierdzili, że taki IMEI nie widnieje w bazie skradzionych telefonów.
8.08.2016
Po weekendzie wysyłam telefon do znajomego z Krakowa zajmującego się serwisowaniem telefonów. Próbował instalować jakieś oprogramowanie, ale nic nie zdziałał. Z telefonu nie da się dzwonić. Niestety zajęło mu to tydzień, żeby to stwierdzić.
17.08.2016
Na moją prośbę znajomy zanosi, w obecności świadka, telefon do lombardu, razem z przygotowanym przeze mnie pismem reklamacyjnym. Pani w lombardzie początkowo odmawia podpisania zgłoszenia reklamacyjnego, ale po pół godzinie perswazji zgadza się przyjąć telefon, natomiast fakt ten dokumentuje na odręcznie napisanej kartce z datą przyjęcia, opisem telefonu, numerem IMEI, pieczątką lombardu i podpisem.
Wieczorem sprawdziłem jeszcze raz ten numer IMEI za pomocą stron imeipro.info i checkmend.com i okazuje się, że telefon jest zgłoszony jako ZGUBIONY/SKRADZIONY!
I teraz moje pytania:
1. Jeśli policja stwierdziła, że telefon nie jest kradziony, to czy mogę się domagać zwrotu pieniędzy od lombardu? Na jakiej podstawie?
2. Telefon zgłosiłem na reklamację będąc przekonany, że jest wadliwy, natomiast najprawdopodobniej jest w 100% sprawny, tyle że zablokowany. Przez to, że minęło trochę czasu niestety nie mogę już chyba zwrócić telefonu?
3. Co mam zrobić jeśli lombard odrzuci reklamację? Czy mogę iść do sądu powołując się na to, że zablokowany IMEI uniemożliwia mi korzystanie z telefonu?
4. Prawdopodobnie telefon początkowo działał tylko z tego powodu, że IMEI został zmieniony, niestety nie sprawdziłem tego i nie jestem w stanie tego udowodnić. Niemniej, nie da się "naprawić" telefonu bez ponownej zmiany IMEI na inny, co jest przestępstwem. Co zrobić w przypadku odrzucenia reklamacji, a co w przypadku kiedy dostanę telefon z powrotem razem ze zmienionym IMEI?
5. Czy w takiej sytuacji mogę otrzymać jakąś rekompensatę z Allegro? Policja twierdzi, że nie jest kradziony, więc nie mam żadnego numeru sprawy. Zostaje pozew cywilny? Czy rzecznik konsumenta może tutaj pomóc?
6. Wreszcie czy mam się udać jeszcze raz na policję z tym telefonem i informacją z wyżej wymienionych stron internetowych? Czy mogę zgłosić fakt, że wiem o prawdopodobnie kradzionym telefonie kiedy ten jest na reklamacji w lombardzie?
3.08.2016
Zakupiłem (jako osoba fizyczna) telefon Samsung Galaxy S6 przez Allegro od lombardu z Krakowa. Telefon opisany jako w 100% sprawny, ale sprzedawany bez pudełka. Normalnie nie kupiłbym takiego telefonu, ale wydawało mi się, że w lombardzie raczej kradzionego nie sprzedadzą. Cena była normalna jak za używany sprzęt bez gwarancji: 1256zł. Za tyle można mniej więcej kupić tego typu używany telefon na Allegro.
5.08.2016
Odebrałem telefon od kuriera. Po szybkim sprawdzeniu stanu okazuje się, że telefon jest cały i działa. Szczęście nie trwa jednak długo, bo wieczorem okazuje się, że jest wgrane jakieś lewe oprogramowanie i nie da się go zaktualizować. Ściągnąłem program od Samsunga do instalacji systemu i przeinstalowałem go do najnowszej wersji. Po tej operacji okazało się, że z telefonu nie da się dzwonić - tylko numery alarmowe. Poszedłem z tym do serwisu. Pracownik od razu stwierdził, że jest kradziony (po objawach). Z miejsca pojechałem na policję, ale policjanci stwierdzili, że taki IMEI nie widnieje w bazie skradzionych telefonów.
8.08.2016
Po weekendzie wysyłam telefon do znajomego z Krakowa zajmującego się serwisowaniem telefonów. Próbował instalować jakieś oprogramowanie, ale nic nie zdziałał. Z telefonu nie da się dzwonić. Niestety zajęło mu to tydzień, żeby to stwierdzić.
17.08.2016
Na moją prośbę znajomy zanosi, w obecności świadka, telefon do lombardu, razem z przygotowanym przeze mnie pismem reklamacyjnym. Pani w lombardzie początkowo odmawia podpisania zgłoszenia reklamacyjnego, ale po pół godzinie perswazji zgadza się przyjąć telefon, natomiast fakt ten dokumentuje na odręcznie napisanej kartce z datą przyjęcia, opisem telefonu, numerem IMEI, pieczątką lombardu i podpisem.
Wieczorem sprawdziłem jeszcze raz ten numer IMEI za pomocą stron imeipro.info i checkmend.com i okazuje się, że telefon jest zgłoszony jako ZGUBIONY/SKRADZIONY!
I teraz moje pytania:
1. Jeśli policja stwierdziła, że telefon nie jest kradziony, to czy mogę się domagać zwrotu pieniędzy od lombardu? Na jakiej podstawie?
2. Telefon zgłosiłem na reklamację będąc przekonany, że jest wadliwy, natomiast najprawdopodobniej jest w 100% sprawny, tyle że zablokowany. Przez to, że minęło trochę czasu niestety nie mogę już chyba zwrócić telefonu?
3. Co mam zrobić jeśli lombard odrzuci reklamację? Czy mogę iść do sądu powołując się na to, że zablokowany IMEI uniemożliwia mi korzystanie z telefonu?
4. Prawdopodobnie telefon początkowo działał tylko z tego powodu, że IMEI został zmieniony, niestety nie sprawdziłem tego i nie jestem w stanie tego udowodnić. Niemniej, nie da się "naprawić" telefonu bez ponownej zmiany IMEI na inny, co jest przestępstwem. Co zrobić w przypadku odrzucenia reklamacji, a co w przypadku kiedy dostanę telefon z powrotem razem ze zmienionym IMEI?
5. Czy w takiej sytuacji mogę otrzymać jakąś rekompensatę z Allegro? Policja twierdzi, że nie jest kradziony, więc nie mam żadnego numeru sprawy. Zostaje pozew cywilny? Czy rzecznik konsumenta może tutaj pomóc?
6. Wreszcie czy mam się udać jeszcze raz na policję z tym telefonem i informacją z wyżej wymienionych stron internetowych? Czy mogę zgłosić fakt, że wiem o prawdopodobnie kradzionym telefonie kiedy ten jest na reklamacji w lombardzie?
Ostatnia edycja: