Telefony z firmy windykacyjnej U***

  • Autor wątku Autor wątku Vexus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Vexus

Stały bywalec
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
696
Witam mam taki oto problem z firmą na U. Mam telefon komórkowy zarejestrowany na działalność gospodarczą od 2007 r. Co za tym idzie mój numer jest widoczny w Internecie łącznie z adresem.
Od 2-3 miesięcy windykatorzy z U dzwonią do mnie w sprawie mojego sąsiada 3 domy dalej i proszą o przekazanie informacji o pilnym kontakcie.
Raz, drugi, trzeci jeszcze to tolerowałem ale od około dwóch tygodni jest to po kilka połączeń dziennie. Moje prośby o zaprzestanie dzwonienia bo sprawa nie dotyczy mnie nic nie dają.
Oczywiście osoba dzwoniąca przeprasza i obiecuje skreślenie numeru, po czym po kilku godzinach dzwoni inna osoba i sytuacja się powtarza.

Pytanie co mogę zrobić, gdzie to zgłosić?

PS. Ile oni mogą mieć tych numerów? Zablokowałem już z 20 i ciągle dzwonią z innego.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Nr telefonów mają bardzo dużo, wiem po sobie (o ile to ta firma o której myślę). Co do telefonów jest kilka sposobów na obronę. Najprościej postraszyć ich art. 190a k.k. Jest to uporczywe nękanie. "Ścigane" jest tylko na wniosek osoby nękanej. Najpierw najlepiej wysłać do nich pismo z wezwaniem do zaprzestania owych działań pod groźbą skierowania sprawy na drogę sądową i uzyskaniu w ten sposób odszkodowania. Nie rozmawiać przez telefon z nimi to nic nie da. Robić zdjęcia połączeń z danego dnia (ewentualnie jakiś biling miesięczny) aby później posłużyć się nimi w sądzie. Jeżeli dalej brak efektu zgłosić sprawę na policję (ta zapewne oleje sprawę) lub złożyć pozew do sądu właściwego. Co do odszkodowania ludzie egzekwują całkiem ładne kwoty sięgające nawet ok 10 000zl. Wszystko zależy od sytuacji.

Tak na marginesie sytuacja ta tyczy się nie tylko osób postronnych lecz także dłużników. Firmy windykacyjne działają na granicy prawa (dosyć często tą granicę przekraczają). Wykorzystują strach i niewiedzę ludzi. Także polecam korzystać z dostępnych środków obrony. W moim przypadku się sprawdziły :)
 
Powrót
Góra