W
wojtasopp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 4
Dnia 08.02.2012r napisałem wypowiedzenie do aneksu umowy z Telekomunikacją Polską. Wypowiedzenie zostało wysłane dnia 10.02.2012r – data stempla pocztowego.
Aneks do umowy został sporządzony dnia 27.01.2012r i przesłany do mnie firmą kurierską, który podpisałem dnia 01.02.2012r lecz złożyłem tylko podpis bez umieszczenia przy nim daty.
TP moje wypowiedzenie rozpatrzyła negatywnie dla mnie nakładając karę za zerwanie umowy. Następnie sprawa zadłużenia trafiła do firmy windykacyjnej Intrum Justitia, którzy zasypywali mnie przez rok pismami wręcz strasząc wizytami „inspektorów terenowych” itp..
Następnie otrzymałem pismo informujące o skierowaniu sprawy do Sądu Elektronicznego o którego istnieniu nie miałem pojęcia i ogłupiony już ilością wcześniej otrzymanych pism sprawę bagatelizowałem. Po otrzymaniu wyroku skazującego nie napisałem odwołania i stał się prawomocny. Kolejne pismo otrzymałem od Pana Komornika, który zajmując na koncie środki chyba zakończył sprawę. I tak z ok. 500zł kary TP zrobiło się ok. 1500zł łącznych kosztów, które zostały zajęte przez Komornika.
W związku z powyższym pytanie moje brzmi czy prawnie moje wypowiedzenie umowy zostało odrzucone pomimo zachowania 10 dni na wypowiedzenie umowy. Moim zdaniem termin powinien biec od dnia doręczenia umowy a nie od czasu jej sporządzenia. Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi w mojej sprawie.
Aneks do umowy został sporządzony dnia 27.01.2012r i przesłany do mnie firmą kurierską, który podpisałem dnia 01.02.2012r lecz złożyłem tylko podpis bez umieszczenia przy nim daty.
TP moje wypowiedzenie rozpatrzyła negatywnie dla mnie nakładając karę za zerwanie umowy. Następnie sprawa zadłużenia trafiła do firmy windykacyjnej Intrum Justitia, którzy zasypywali mnie przez rok pismami wręcz strasząc wizytami „inspektorów terenowych” itp..
Następnie otrzymałem pismo informujące o skierowaniu sprawy do Sądu Elektronicznego o którego istnieniu nie miałem pojęcia i ogłupiony już ilością wcześniej otrzymanych pism sprawę bagatelizowałem. Po otrzymaniu wyroku skazującego nie napisałem odwołania i stał się prawomocny. Kolejne pismo otrzymałem od Pana Komornika, który zajmując na koncie środki chyba zakończył sprawę. I tak z ok. 500zł kary TP zrobiło się ok. 1500zł łącznych kosztów, które zostały zajęte przez Komornika.
W związku z powyższym pytanie moje brzmi czy prawnie moje wypowiedzenie umowy zostało odrzucone pomimo zachowania 10 dni na wypowiedzenie umowy. Moim zdaniem termin powinien biec od dnia doręczenia umowy a nie od czasu jej sporządzenia. Z góry dziękuję za udzielenie odpowiedzi w mojej sprawie.