Abruel
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 22
Witam
Na początku przepraszam że tak się rozpisze ale chcę żeby temat był zrozumiały
Przed świętami kupiłem telewizje na kartę cały pakiet czyli tuner plus karta z promocyjnymi trzema miesiącami za darmo. Ponieważ jest to wystarczająca ilość jak dla mnie programów, uznałem że to świetna platforma. Przez 3 miesiące wszystko działo wyśmienicie. Po 3 miesiącach promocyjnych oczywiście należało zapłaci abonament 120zl za rok co uczyniłem.
Od wpłaty za abonament tydzień, dwa tygodnie a na ekranie wciąż napis z informacja o zablokowanych programach. Zniecierpliwiony dzwonie na infolinie Tv na kartę wyjaśniam problem. Podczas weryfikacji problemu Pani bardzo się zdziwiła i zapytała skąd mam nr konta na które wpłaciłem pieniądze odpowiedziałem ze taki mi dostarczyli. Okazało się ze taki numer konta nie istnieje a do mojej karty przypisany jest inny nr konta i wpłaciłem pieniądze z ich winny na konto widmo kasę. Problem zgłosiłem do załatwienia Pani poinformowała mnie ze teraz nastąpi procedura przeksięgowania i pięniądze zaksięguję prawidłowo co potrwa co najmniej trzy tygodnie.
Oburzony zapytałem trzy tygodnie w sumie to co mnie to obchodzi ze musicie zaksięgować czy co tam zrobić zapłaciłem, mam potwierdzenie zapłaty a TV jak nie było tak nie ma.
Dzwoniłem tam jeszcze wielokrotnie ale bezskutecznie wszyscy rozkładali ręce i kazali czekać na tajemnicze zaksięgowanie. Oczywiście moje prośby o konsultacje z szefem zakończyły się fiaskiem ponieważ jak twierdzi Pan/Pani na infolinia nie ma tam szefa.
Czekałem, czekałem trzy tygodnie minęły a telewizji dalej nie ma. Dzisiaj jest już ponad miesiąc odkąd wpłaciłem pieniądze na wskazany według oryginalnego druku nr konta przez producenta.
Wykonałem dziś kolejny telefon na infolinie Telewizji na kartę. Pan poinformował mnie ze pieniędzy nie ma na koncie prawidłowym ani na koncie podanym na druku na które wpłaciłem pieniądze. Na moje prośby o pomoc w tej sprawie Pan powiedział ze nie może nic zrobić bo nie ma uprawnień. Skoro jest nie kompetenty to prosiłem o konsultacje z szefem. Oczywiście szefa nie ma i nie może mi podać do nikogo nr telefonu bo tylko jest on i infolinia a pieniądze się rozpłynęły dodając ze to tylko 120zl. No tak może tylko 120zl ale dlaczego ja mam sponsorować czyjąś działalność. Może dla niego to nic 120zł no ale cóż wielu jest takich którzy by nie pogardzili taką sumą być może Pan/Pani na infolini zarabia tyle że 120zł to nic.
Generalnie to już nie wiem co mam robić i jak z nimi walczyć. Pieniądze wpłaciłem, telewizji nie ma. Może wy spotkaliście się z podobnym problem albo wiecie jak taki problem rozwiązać. Proszę o pomoc chciałbym mieć usługę za którą zapłaciłem...
Na początku przepraszam że tak się rozpisze ale chcę żeby temat był zrozumiały
Przed świętami kupiłem telewizje na kartę cały pakiet czyli tuner plus karta z promocyjnymi trzema miesiącami za darmo. Ponieważ jest to wystarczająca ilość jak dla mnie programów, uznałem że to świetna platforma. Przez 3 miesiące wszystko działo wyśmienicie. Po 3 miesiącach promocyjnych oczywiście należało zapłaci abonament 120zl za rok co uczyniłem.
Od wpłaty za abonament tydzień, dwa tygodnie a na ekranie wciąż napis z informacja o zablokowanych programach. Zniecierpliwiony dzwonie na infolinie Tv na kartę wyjaśniam problem. Podczas weryfikacji problemu Pani bardzo się zdziwiła i zapytała skąd mam nr konta na które wpłaciłem pieniądze odpowiedziałem ze taki mi dostarczyli. Okazało się ze taki numer konta nie istnieje a do mojej karty przypisany jest inny nr konta i wpłaciłem pieniądze z ich winny na konto widmo kasę. Problem zgłosiłem do załatwienia Pani poinformowała mnie ze teraz nastąpi procedura przeksięgowania i pięniądze zaksięguję prawidłowo co potrwa co najmniej trzy tygodnie.
Oburzony zapytałem trzy tygodnie w sumie to co mnie to obchodzi ze musicie zaksięgować czy co tam zrobić zapłaciłem, mam potwierdzenie zapłaty a TV jak nie było tak nie ma.
Dzwoniłem tam jeszcze wielokrotnie ale bezskutecznie wszyscy rozkładali ręce i kazali czekać na tajemnicze zaksięgowanie. Oczywiście moje prośby o konsultacje z szefem zakończyły się fiaskiem ponieważ jak twierdzi Pan/Pani na infolinia nie ma tam szefa.
Czekałem, czekałem trzy tygodnie minęły a telewizji dalej nie ma. Dzisiaj jest już ponad miesiąc odkąd wpłaciłem pieniądze na wskazany według oryginalnego druku nr konta przez producenta.
Wykonałem dziś kolejny telefon na infolinie Telewizji na kartę. Pan poinformował mnie ze pieniędzy nie ma na koncie prawidłowym ani na koncie podanym na druku na które wpłaciłem pieniądze. Na moje prośby o pomoc w tej sprawie Pan powiedział ze nie może nic zrobić bo nie ma uprawnień. Skoro jest nie kompetenty to prosiłem o konsultacje z szefem. Oczywiście szefa nie ma i nie może mi podać do nikogo nr telefonu bo tylko jest on i infolinia a pieniądze się rozpłynęły dodając ze to tylko 120zl. No tak może tylko 120zl ale dlaczego ja mam sponsorować czyjąś działalność. Może dla niego to nic 120zł no ale cóż wielu jest takich którzy by nie pogardzili taką sumą być może Pan/Pani na infolini zarabia tyle że 120zł to nic.
Generalnie to już nie wiem co mam robić i jak z nimi walczyć. Pieniądze wpłaciłem, telewizji nie ma. Może wy spotkaliście się z podobnym problem albo wiecie jak taki problem rozwiązać. Proszę o pomoc chciałbym mieć usługę za którą zapłaciłem...