Teoretyczne pytanie o piractwo komputerowe

  • Autor wątku Autor wątku arsenaldex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arsenaldex

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
1
Witam! Mam teoretyczne pytanie, dotyczące możliwej odpowiedzialności za piractwo komputerowe (posiadanie nielegalnego oprogramowania na użytek własny oraz filmy/mp3).
Jeżeli, przykładowo, wymajmuję razem z kilkoma znajomymi mieszkanie. Umowa na internet jest na mnie (ciągnęliśmy zapałki ;) ) Ja nielegalnego oprogramowania ani filmów nie posiadam. To się niestety nie tyczy wszystkich mieszkańców naszego mieszkanka. Jeżeli (jakimś cudem) jeden z współlokatorów zostanie "namierzony", i będzie np kontrola czy coś w tym stylu, to czy powinien się martwić tylko i wyłącznie on, czy również i ja, jako ten, na którego umowa na internet jest podpisana (i w sumie ja mu ten internet udostępniam))??
 
Za posiadanie nielegalnego oprogramowania odpowiada, ten... kto je posiada. A właściwie to odpowiada nie za posiadanie, a za nielegalne uzyskanie. Ty, jeśli udostępniasz kolegom internet, a wiesz, że służy do nielegalnego pobierania programów lub innych treści, narażasz się na zarzut pomocnictwa do przestępstwa.
 
Powrót
Góra