I
Izyda68
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 14
Witam.
Syn od XI 2016 roku przebywa w ZK. Pozostało mu trochę ponad rok do jej zakończenia. W marcu został przewieziony do innego ZK celem odbycia terapii antynarkotykowej. W tym czasie w celi w której przebywał z kilkoma innymi osadzonymi została znaleziona jakaś buteleczka w której mieli płyn do płukania tkanin. Została zabrana do analizy. Z uwagi na to, że buteleczka leżała na szafce mojego syna zostało uznane, że to jego. Dostał karę, m. in. widzenia tylko przez szybę.
Zakończył już terapię antynarkotykową i wrócił do poprzedniego ZK. Ponieważ oprócz tej jedynej sytuacji ma nienaganną opinię dostał pozwolenie na pracę poza murami ZK oraz zezwolenie na przepustki. I tu zaczął się problem....
Kiedy załatwiał tzw. "obiegówkę" ostatni z działów, który miał podpisać zgodę nie zrobił tego tłumacząc, że toczy się postępowanie w sprawie tej nieszczęsnej buteleczki.
Moje pytanie i prośba. Czy organy odpowiedzialne za analizę i wyniki takich badań nie mają jakiegoś określonego okresu na przesłanie wyników? Przecież minęło już ponad pół roku.
Syn od XI 2016 roku przebywa w ZK. Pozostało mu trochę ponad rok do jej zakończenia. W marcu został przewieziony do innego ZK celem odbycia terapii antynarkotykowej. W tym czasie w celi w której przebywał z kilkoma innymi osadzonymi została znaleziona jakaś buteleczka w której mieli płyn do płukania tkanin. Została zabrana do analizy. Z uwagi na to, że buteleczka leżała na szafce mojego syna zostało uznane, że to jego. Dostał karę, m. in. widzenia tylko przez szybę.
Zakończył już terapię antynarkotykową i wrócił do poprzedniego ZK. Ponieważ oprócz tej jedynej sytuacji ma nienaganną opinię dostał pozwolenie na pracę poza murami ZK oraz zezwolenie na przepustki. I tu zaczął się problem....
Kiedy załatwiał tzw. "obiegówkę" ostatni z działów, który miał podpisać zgodę nie zrobił tego tłumacząc, że toczy się postępowanie w sprawie tej nieszczęsnej buteleczki.
Moje pytanie i prośba. Czy organy odpowiedzialne za analizę i wyniki takich badań nie mają jakiegoś określonego okresu na przesłanie wyników? Przecież minęło już ponad pół roku.