Termin doręczenia decyzji administracyjnej - WKU

  • Autor wątku Autor wątku Fuks2000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fuks2000

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2019
Odpowiedzi
3
Dzień dobry.
Zainteresował mnie temat powołań na ćwiczenia rezerwy, wszyscy szukają sposobu na zwolnienie z nich poprzez L4 czy inne sposoby.
Dzisiaj mój kolega dostał wezwanie na tygodniowe ćwiczenia (3-7 czerwca). Wysyłka datowana 17.05, pierwsza awizacja 22.05 a odebrał dzisiaj, tj. 23.05.
Znalazłem ROZPORZĄDZENIe MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 15 czerwca 2015 r. w sprawie ćwiczeń wojskowych (Dz. U. z dnia 6 lipca 2015 r.) a w nim:

"§ 4. 1. Kartę powołania do odbycia ćwiczeń wojskowych doręcza się żołnierzowi rezerwy albo osobie przeniesionej do rezerwy niebędącej żołnierzem rezerwy, nie później niż na czternaście dni przed dniem stawienia się do czynnej służby
wojskowej określonym w tej karcie."

W opisanym przypadku jest to 10 dni.
Moje pytanie: czy niedotrzymanie 14-dniowego terminu może być podstawą do niestawiennictwa lub ew. późniejszego dowodzenia przed sądem niedotrzymania przez WKU terminu ustawowego i uniewinnienia (w przypadku oczywiście trafienia sprawy do sądu).

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Maciek
 
Fuks2000 napisał:
dostał wezwanie

Wezwanie ? - stosunek służbowy czynnej służby wojskowej nie następuje na podstawie ... wezwania.

Jak zatytułowany jest dokument jaki otrzymał twój Kolega? W zasadzie nie praktykuje się doręczania kart powołania za pośrednictwem poczty.
 
Oczywiście karta powołania na ćwiczenia wojskowe. Według kilku źródeł, które znalazłem jest ona decyzją administracyjną (bądź jest jako taka decyzja traktowana). I tak, dostał je pocztą. Z małą różnicą co do daty wysyłki - jest datowana na 14.04 a nie jak poprzednio napisałem maja. Więc poczta się nie popisała (pierwsza awizacja 22.05 czyli po ponad miesiącu od nadania) i ustawowy termin 14 dni nie został dochowany.
 
Fuks2000 napisał:
Według kilku źródeł,

Na portalu prawniczym nie powołuj się na bliżej nieokreślone źródła zwłaszcza jak definiujesz daną przesłankę. Ale istotnie, masz tu rację, karta powołania jest decyzją bo tak stanowi art. 60 ust. 1 zdanie drugie ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1459 ze zm.) W tym przypadku do złożenia odwołania istnieje uzasadniona podstawa w myśl ust. 2a zdanie pierwsze powyższego artykułu powołując się na wspomniany przez Ciebie zapis w przywołanym przez Ciebie rozporządzeniu. Ale przy tym należy wspomnieć o jeszcze jednym a mianowicie: karta powołania ma obligatoryjnie nadany rygor natychmiastowej wykonalności bo tak stanowi zdanie drugie we wspomnianym ustępie 2a.

Art. 60 ust 2a zdanie drugie ustawy:
Przepis prawny:
Wniesienie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji.
 
Wystarczyło odebrać siódmego dnia od drugiej awizacji. Wówczas termin odbioru uniemożliwiałby już stawienie się we wskazanym w karcie powołań dniu.
 
Gorzej jak listonosz odmówi wydania avizo.
 
Wystarczy "nie być w domu" w chwili doręczenia.
W trackingu widnieje informacja o pierwszym awizowaniu. Od tego dnia jest 14 dni na odbiór.
 
W przedmiotowej sprawie zainteresowany był i odebrał. Jak trafi się listonosz służbista to numer z "niebyciem" może nie wyjść.
 
emerytwojskowy dziękuję za odpowiedź.

Pomimo niej decyzja została podjęta inna.
I nie jest to wnoszenie odwołania, tylko uzasadnienie nieobecności właśnie tym nieterminowym doręczeniem. Jasne, że to nie z winy WKU tylko poczty ale jednak nieterminowym. Gdyby dostarczyli tę kartę powołania bez opóźnień nie byłoby tematu :).
Komuś kto pracuje, trudno w 10 dni pozmieniać plany zawodowe czy np. związane z umówionymi wizytami lekarskimi.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
 
Mało prawdopodobne aby takie działanie było skuteczne, zainteresowany jest pod pod presją czasu. Proszę jeszcze pamiętać, że wprzypadku kart powołania złożenie odwołania nie wstrzymuje wykonania decyzji. Tak więc na zainteresowanym, dopóki nie uzyska pozytywnej podpowiedzi, nadal ciąży obowiązek stawiennictwa w określonym miejscu i czasie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra