Termin odwołania

  • Autor wątku Autor wątku Krokodyl11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Krokodyl11

Stały bywalec
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
595
Dostałem pismo 10 marca z Samorządowego Kolegium Odwoławczego z terminem odwołania się 30 dni, odwołałem się 10 kwietnia do Sądu Administracyjnego. Byłem na 100% że odwołuje się w terminie. Dzisiaj przyszło o pismo że odrzucają skarge ze względu na uchybienie terminu. Jestem w szoku.
Co w tej sprawie można zrobić ???
Przysługuje mi skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego sporządzona przez radcy prawnego, adwokata.

Co moge zrobić żeby przyjęli moją skarge i żeby sprawa była nadal rozpatrywana ???
 
Jest instytucja, która nazywa się przywróceniem terminu aczkolwiek nie przysługuje ona z tej tylko przyczyny, że ktoś nie był w stanie należycie policzyć terminu. Innych możliwości brak.
 
Czy ja na pewno przekroczyłem termin ???
Co mam zrobić żeby go przywrócić ?
 
Policzyłem i przekroczyłeś. Termin 30 dniowy upłynął 9 kwietnia. Marzec ma 31 dni. Jeżeli uchybienie terminowi wynika z wadliwości liczenia to nie ma możliwości jego przywrócenia.
 
W jaki sposób przywrócić termin ???
Co trzeba napisac w w takim piśmie żeby przywrócili termin ???
Gdzie się takie pismo wnosi ???
 
Najpierw zastanów się, jak wykażesz brak swojej winy w uchybieniu terminowi...
 
Jak się wykazuje brak winy w takiej sytuacji ???

Czy jeden dzień spóźnienia nie darują mi ???
Przeciez nie jestem prawnikiem.
Termin 30 dni gdy miesiąc ma 31 jest bardzo mylący.
 
Krokodyl11 napisał:
Przeciez nie jestem prawnikiem.
Termin 30 dni gdy miesiąc ma 31 jest bardzo mylący.

Tu akurat nie trzeba być prawnikiem: 30 dni to nie oznacza miesiąc
 
Pomoże ktoś jakoś załatwić tą sprawe ???

Mi się wydawało że mam miesiąc na zgłoszenie odwołania, i się wyrobiłem.

Czy może ktoś mi napisać jak i gdzie mam napisac wniosek żeby pozytywnie rozpatrzyli moją reklamacje, czy przywrócenie terminu ???

Jak mam umotywować swoje stanowisko żeby pozytywnie było rozpatrzone ???
 
Tu publicznie mam podać numer akt ???
Nie do końca rozumiem w jakim celu.
 
Bo jest publiczna baza orzeczen, gdzie zamieszczane jest kazde orzeczenie
 
I każde orzeczenie tam może każdy sprawdzić ???
A ustawa o ochronie danych osobowych ?
 
Bez nazwisk i adresów będzie. Teraz już jasne?
 
Nie dało by rade żeby ktoś mi pomógł na podstawie informacji które tu podałem i moge podać ???
 
Na podstawie tego co pan napisał - przekroczenie terminu oznacza, że zażalenie w WSA jest bez szans

I GZ 335/15 - Postanowienie NSA z 2015-06-11

Z kolei w myśl art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o którym mowa w art. 86 § 1 cytowanej ustawy, należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności skarżąca nie miała możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
 
Powrót
Góra