termin platnosci alimentow

  • Autor wątku Autor wątku polska.stokrotka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

polska.stokrotka

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
7
witam. moje pytanie dotyczy terminu platnosci alimentow ktore mam zasadzone na dzieci. w orzeczeniu sadu napisano ze kwota ma byc platna do dnia 10go kazdego nast mca z ustawowymi odsetkami na wypadek opoznienia ktorejkolwiek z rat do rak powodki. i teraz tak, byly maz mieszka za granica i wysyla pieniazki pocztadokladnie 10go, wiec ja je dostaje z opoznieniem od 8 do 14dni. tlumaczy mi ze on musi je wyslac do 10go a nie ja je mam miec 10go? wiec jak to jest? dziekuje za odpowiedz,
 
Termin płatności do 10-go, więc decyduje data stępla (sam tak mam). Wysłanie wcześniej - tylko dobra wola płatnika.
 
liczy się data dotarcia do rąk uprawnionej do pobierania alimentów, skoro powinna otrzymać 10-tego to chyba jasne, że trzeba wysłać wcześniej
 
Liczy się data stępla. Zawsze tak jest w jakichkolwiek płatnościach.


Przesyłka pocztowa może iść różnie, nawet 14 dni. Sam kiedys płaciłem rachunek za komórkę na poczcie, to jak sie potem okazało pieniądze przyszły z dwu-tygodniowym opóźnieniem.

Tak więc to nie jest wina tego co wysyła, że pieniądze idą tydzień, czy dwa.
Poza tym to chyba nie ma znaczenia dla powódki, skoro BYŁY wysyła pieniądze 10-go, to pieniądze są co miesiąc o tej samej porze, więc w czym problem???
Powódka ma te pieniądze w końcu tego samego dnia co miesiąć.[/b]
 
to powiedz pracodawcy żeby płacił ci raz pensje- 1-go danego miesiaca , raz 15-go, a raz 30-go.....i to tak ,zeby termin kiedy je otrzymasz zawsze był dla ciebie niespodzianka... - w końcu co za różnica....przeciez otrzymasz je w danym miesiacu...
 
no wiec tak, pieniazki przychodza nieregularnie i to mnie troszke denerwuje. b.maz twierdzi ze jak zalezy mi na czsie zawsze moze przeslac mi dokladnie 10go ale western union i wtedy odliczy koszt przekazu....
chodzi mi o to jak to wyglada prawnie, bo szczerze mowiac kwota ktora przesyla starcza na rozrywki dzieci....ale, coz rozrywki tez sa dzieciom potrzebne. dobrze ze nie mam takiego problemu jak wiele innych matek ktore alimenty maja jako podstawowe zrodlo dochodu.....i mam nadzieje ze sie to nie zmieni

dziekuje wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie :)
 
Powrót
Góra