L
laik1
Mam takie pytanie. Kolegi babka zapisała mu testamentalnie mieszkanie u notariusza. Jeden wydruk był dla babki, drugi dla kolegi i trzeci u notariusza. Syn babki, czyli ojciec kolegi w nerwach zniszczył odpis dla kolegi. Pozostałe części są u notariusza i u babki. Relacje nie układają się zbyt dobrze pomiędzy nimi. Kolega był u notariusza w celu wydania odpisu, to nie chciał wydać bez babki. Moje pytanie: czy w chwili śmierci babki i otwarcia spadku, kolega może w sądzie ustnie podać, że u tego i tego notariusza jest testament? Czy też warunkiem uznania testamentu jest okazanie sądowi osobiście przez kolegę?