Ciężko będzie Ci uniknąć zapłaty zachowku.
Spadkobierca może być wyłączony od prawa do zachowku, jeśli zostanie wydziedziczony (jeśli oczywiście zaistnieją przesłanki ku temu- są to surowe okoliczności, t.j np. ciężkie przestępstwo przeciwko spadkodawcy, czy też wpłynięcie na treść testamentu przy użyciu groźby.).
Drugą okolicznością wyłączająca zachowek jest zrzeczenie się dziedziczenia. Zrzeczenie się dziedziczenia (nie obejmujące Ciebie- zstępnej) nie wchodzi w grę gdyż Spadkobiercy sami zaznaczyli, iż będą dochodzić swoich praw.
Ponadto nie mają prawa do zachowku ci najbliżsi, którzy otrzymali jego równowartość w postaci wcześniejszej darowizny od spadkodawcy lub w formie zapisu albo powołania do spadku w samym testamencie. Dlatego też jeśli babcia np. kupiła mieszkanie czy samochód, podarowała pieniądze itp. któremuś ze spadkobierców, kwoty te powinny być zaliczone na poczet zachowku, i o tyle mniej będziesz musiał zwrócić uprawnionym.
Ponadto ewentualnie możesz liczyć na to, iż spadkobiercy będą się ociągać z dochodzeniem swoich praw i wówczas możesz liczyć na przedawnienie prawa do zachowku. Przedawnienie następuje po 3 latach od otwarcia testamentu.