Testamet a grozby ze strony nie rodzinnej

  • Autor wątku Autor wątku serenity15
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

serenity15

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
38
Witam.
Mam sytuacje nieciekawą z moja babcia, która jest tez moja rodziną zastępczą.
Od kilku lat mam zapisany testamentem na siebie majątek jako jedyny spadkobierca.
Nie podoba sie to jej synowi. I jakis czas temu babcia podupadła na zdrowiu i lezy w łozku. Po spotkaniu w grupie u babci mielismy się nia opiekować. Ja rozbiłem rekonesans o umieszczeniu w Zakładzie Opieki Lekarskiej ale niestety babcia pod wpływem reszty domowników sie na to nie zgodziła.
Ja mieszkam i pracuje 200 km od miejsca zamieszkania babci i nie jestem w stanie sie nią zająć wiec robi to syn. Porobił on zdjęcia babci jak lezy nieogarnięta i powiedział ze spadkiem musze sie podzielić inaczej poda mnie do sądu za porzucenie babci bez opieki. A teraz on sie nia opiekuje. Babcia w ostatnim czasie zaczeła mieć zwidy i przestaje być komunikatywna.
pytanie jak ugryźć to aby tak nie było tak iż ja ją porzuciłem gdyż tak nie było. Nadmieniam iż Mieszkałem z babcia 35 lat wszystko remontowałem ja i jej pomagałem. Mam porzucić pracę i żone i się zajmować babcią?
Pozdrawiam.
 
A jest coś w testamencie, że jest zależny od opieki?
 
Synowi nalezy sie zachowek,wiec jakie dzielenie sie spadkiem?
Jezeli w testamencie pisze cos o opiece,to musisz sie opiekowac babcia.
edit:zawsze mozesz zrezygnowac ze spadku..
 
Jezeli chcesz miec spadek to musisz sie starac ,nie da sie inaczej.
 
W jaki sposób się starać ?
Mieszkam 200km od niej więc nie mogę być tam na okrągło. Proponowałem umieszczenie w zakładzie opieki lekarskiej, na którą zorganizowałem papiery oraz mówiłem że na początku mogę pokrywać prywatnie, to ani główna zainteresowana ani ,,opiekunowie,, nie chcą tego rozwiązania. Tu nie chodzi o opiekę tylko o kasę dla pominiętego w testamencie syna
 
Okresl wartosc spadku?
Czy chcesz go?
Masz powazny klopot,a bedzie on sporo wiekszy,po smierci babci.Syn babci juz mysli o przyszlosci, a ty nie jak widac.
 
spadek to dom, działki. okołó 800k
Mieszkałem w tym domu całe zycie więc jest tam mnustwo mojej pracy. Także raczej bym chciał go uzyskać.
Co oznacza mam powazny kłopot?
 
Testament zawsze można zmienić . Tłumaczenie że masz 200km jest słabe . To weź kogoś do opieki nad babcią . Wygląda to tak Babcia przepisała a teraz mam to gdzieś bo mi to przepisała .
 
babcią opiekuje sie matka co siedzi 24h na dobe i syn z dojazdu.
Moje propozycje umieszczenia jej w Załadzie Opieki Lekarskiej za moja opłata im sie nie podobają.
Jedym słowy babcia ma kto sie opiekować tylko nie ja ze względu na odległość.
Przecież nie rzuce pracy ani żony aby siedziec przy łóżku.
 
Powrót
Góra