G
Gusia1990
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dzien dobry, babcia sporządziła testament u notariusza. Chodziło jej o to, aby po jej śmierci spadek odziedziczyl jej syn, natomiast po śmierci syna spadek należał do prawnuka. Tak wytłumaczyła to notariuszowi, który sporządził taki testament, jednak czytając go na "chłopski rozum" prawnukowi należy się testament tylko gdyby syn go odrzucił. Babcia teraz się martwi czy jest to tak jak chciala bo notariusz uważa że tak :/
Paragraf 1 (oswiadczenie)
Maria oświadcza, że na swojego jedynego spadkobiercę w odniesieniu do całości spadku powołuje swojego syna Mariana....
Paragraf 2 (podstawienie zwykle)
Maria oświadcza, że w przypadku gdyby Marian nie chciał lub nie mógł być spadkobierca, to na swojego jedynego spadkobiercę w odniesieniu do całości spadku powołuje swojego prawnuka Łukasza.
Babcia mowi, ze dopytywała notariuszki i ona twierdzi, że zapis "nie chciał lub nie mogl" świadczy o tym że po śmierci syna spadek bedzie należał do prawnuka. Czy babcia rzeczywiście moze byc spokojna?
Z góry dziękuję za odpowiedzi
Paragraf 1 (oswiadczenie)
Maria oświadcza, że na swojego jedynego spadkobiercę w odniesieniu do całości spadku powołuje swojego syna Mariana....
Paragraf 2 (podstawienie zwykle)
Maria oświadcza, że w przypadku gdyby Marian nie chciał lub nie mógł być spadkobierca, to na swojego jedynego spadkobiercę w odniesieniu do całości spadku powołuje swojego prawnuka Łukasza.
Babcia mowi, ze dopytywała notariuszki i ona twierdzi, że zapis "nie chciał lub nie mogl" świadczy o tym że po śmierci syna spadek bedzie należał do prawnuka. Czy babcia rzeczywiście moze byc spokojna?
Z góry dziękuję za odpowiedzi