testy na wirusa. Można odmówić?

  • Autor wątku Autor wątku wrozkae
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wrozkae

Witam
Można odmówić pobrania próbki do zbadania, gdy miało się kontakt z zarażonym na koronawirusa?
 
Podstawa prawna? W artykule brakuje podstawy prawnej. Co jak nie wyrazi się zgody i nie będzie współpracować z sanepidem? Oczywiście ta osoba będzie przestrzegać 14-dniowej kwarantanny, ale nie wyrazi zgody na pobranie próbki.
 
Nie rozumiem czemu miała by służyć taka odnowa. Nie bo nie czy tak dla przekory? A może zgodnie z panującą teraz w śród młodzieży modą że gwałcone są prawa do wolności i wbrew konstytucji?
Bo dla mnie to chyba z głupoty i niewiedzy.
 
wrozkae napisał:
Podstawa prawna?

has.14/10/1066 napisał:
"Interpretacja nie stanowi prawa.
Wyrażając pogląd podaj podstawę".


Takim aktem prawnym jest Art.6.1. ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, która wskazuje na obowiązek poddawania się osób podejrzanych o zakażenie lub chorobę zakaźną badaniom sanitarno-epidemiologicznym, w tym postępowaniu mającemu na celu pobranie lub dostarczenie materiału do tych badań. Ustawa nie wskazuje na możliwość niezgody na badanie, ale na obowiązek poddania się im.
 
Ostatnia edycja:
Up.
ale lekarz nie może wykonać badań. 32 uozl: „Lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych świadczeń zdrowotnych (...), po wyrażeniu zgody przez pacjenta" oraz art. 16 uopp: „Pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody (...)". Zgoda pacjenta jest zatem warunkiem koniecznym każdej interwencji medycznej.

No i jeszcze na koniec art. kodeksu karnego.
Art. 192 § 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

I tyle w temacie przymusu wykonania zabiegu pobrania próbki do badań.
 
No to jak te twoje przytoczone mądrości mają się do obowiązku szczepienia przeciwko niektórym chorobom? Przecież wg ciebie wystarczy nie zgodzić się na szczepienie i problem rozwiązany.
 
wrozkae napisał:
Up.
ale lekarz nie może wykonać badań. 32 uozl: „Lekarz może przeprowadzić badanie lub udzielić innych świadczeń zdrowotnych (...), po wyrażeniu zgody przez pacjenta" oraz art. 16 uopp: „Pacjent ma prawo do wyrażenia zgody na udzielenie określonych świadczeń zdrowotnych lub odmowy takiej zgody (...)". Zgoda pacjenta jest zatem warunkiem koniecznym każdej interwencji medycznej.

No i jeszcze na koniec art. kodeksu karnego.
Art. 192 § 1. Kto wykonuje zabieg leczniczy bez zgody pacjenta, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

I tyle w temacie przymusu wykonania zabiegu pobrania próbki do badań.

Zapoznaj się ze znaczeniem Lex posterior derogat legi priori
 
wrozkae napisał:
Up.
Zasada lex posterior derogat legi priori nie ma umocowania prawnego.

Poza umocowaniem prawnym jest jeszcze doktrynalne.
Błądzisz i to daleko od prawdy
 
wrozkae napisał:
I tyle w temacie przymusu wykonania zabiegu pobrania próbki do badań.
Pytanie zasadnicze, co chcesz osiągnąć przez swoje zarozumialstwo, nieodpowiedzialność?, chcesz zarazić rodzinę, najbliższych, a może chcesz wystąpić przed kamerami telewizji twierdząc że jesteś "bohaterem" bo zaraziłeś kilkaset osób?, z całym szacunkiem - myślenie na poziomie ameby ...
 
Ostatnia edycja:
Pytanie zasadnicze. Co chcą służby osiągnąć testem? Jest podejrzenie to 2 tygodnie kwarantanny i po temacie jeżeli nie ma zgody na wykonanie badania. Więc jak widzisz może się obyć bez testu. W mojej rodzinie u znajomych nikt nie zachorował, ani nie umarł to co to za epidemia. Nawet po sklepach ludzie nie chodzą w maskach bo wiedzą, że to ściema. Kogo zapytam na ulicy to wszyscy się z tego śmieją, albo zaczynają opowiadać teorie, że chodzi władzy o trzymanie ludzi za mordę, uwalenie gospodarki, bo za bardzo się buntowali, albo o wykupienie za grosze mieszkań. Reszta chodzi w maskach tylko dlatego, że boi się mandatów. Na śląsku w rzekomo epicentrum są zachorowania, ale w większości to bezobjawowo. Nawet ty możesz być nosicielem i o tym nie wiesz bo ci nie wykonali jeszcze testu.
 
Ostatnia edycja:
wrozkae napisał:
Co chce sanepid osiągnąć testem?
Odpowiedz jest prosta, aby wykluczyć twoje zakażenie chyba logiczne, ale jak widać nie dla wszystkich.
 
Odpowiedź nie jest oczywista. Chcą wykluczyć lub potwierdzić zakażenie. Tak czy siak lepiej mieć 2 tygodnie kwarantanny bez testu, ale nie wiedzieć czemu tak się nie da. Zgaduję, że się nie da bo jeżeli by było zarażenie to by chcieli wiedzieć z kim był kontakt itd. Tak czy siak tych informacji nie dostaną bo robiąc tę chorą szopkę zrujnowaliby innym życie. Izolacja, utrata płynności finansowej to nic fajnego.
 
Powrót
Góra