Towar niezgodny z opisem, Allegro w opcji "Kup Teraz"

  • Autor wątku Autor wątku JanuszQ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
JanuszQ

JanuszQ

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
28
Witam
Proszę o fachowa pomoc prawną w sprawie zakupionego używanego towaru na aukcji Allegro w opcji „Kup Teraz”- (sprzedający jest firmą) link do aukcji:
przyczepka rowerowa CROOZER KID for 1 OKAZJA (2782779910) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Mianowicie chodzi tu o Używaną przyczepkę do przewozu dziecka firmy Croozer.
Ogólnie jestem zadowolony z zakupionego towaru, ale jest jeden mały ale ważny mankament, chodzi tu o zaczep, który się przykręca do roweru i do którego przyczepia się przyczepkę. Zaczep jest nieoryginalny, bez atestu świeżo co dopiero zrobiony, (farba która został pomalowany jeszcze się klei) i nigdy nie był używany o czy świadczy kompletny brak śladów montażu do roweru.
Przed zakupem przeprowadziłem rozmowę telefoniczną ze sprzedawcą, (nr tel. podany na aukcji)
który w miarę dokładnie opisał stan techniczny przyczepki, o zaczepie nic nie wspominał, że jest dorobiony i nieoryginalny, dlatego wiec zdecydowałem się na zakup tej przyczepki.

E-mail jaki wysłałem sprzedawcy:
„Witam Pana Odebrałem przyczepkę, towar raczej zgodny z opisem, ale jest pewien nieoryginalny mankament, o którym Pan nie wspomniał ani na aukcji, ani podczas naszej rozmowy telefonicznej. Mianowicie chodzi tu o zaczep mocowany do roweru, do którego później jest mocowana przyczepka. Zaczep który mi Pan przysłał wraz z przyczepką jest nieoryginalny, rzemieślniczy kiepskiej jakości wyrób, ciężki, bez atestu (co jest dla mnie ważnym elementem) i nigdy nie był używany (mocowany do roweru), w dodatku jest krzywy- (elementy są ze sobą krzywo pospawane). Zaczep, który mi Pan przysłał po niewielkiej modyfikacji nadawał by się do wbijania gwoździ, a nie do ciągnięcia przyczepki z dzieckiem. W załączeniu przysyłam Panu zdjęcia oryginalnego zaczepu jak i tego czegoś co mi Pan przysłał wraz z przyczepką. Proszę mi przysłać- dosłać oryginalny zaczep do przyczepki, oczywiście może być używany. Proszę też aby Pan nie lekcjoważył mojej „prośby”, czekam na Pańską odpowiedź. W przypadku braku reakcji z Pańskiej strony, będę zmuszony podjąć odpowiednie kroki, które podejmę proszę mi wierzyć.”
E-mail jaki mi odpisał sprzedawca:
„Szanowny Panie
z takim zaczepem miałem przyczepkę z takim zaczepem użytkowałem przyczepkę i niech Pan mi wierzy że uchwyt jest ok
a co do wykonania "rzemieślniczego" to jak widać Pan jest ekspertem
foto tych zaczepów co Pan przysłał są na pewno wykonywane w NASA wraz z kosmiczną technologią z tym że tak faktycznie wykonywane przez małe chińskie rączki w fabrykach które wyzyskują ludzi
a straszyć może Pan swoją żonę lub rodzinę
niesmaku nabrałem do Pana”


Zaczep, który dostałem nigdy nie był używany, brak śladów montażu do roweru.
Proszę o pomoc, myślę, że Art. 556. KC ma tu zastosowanie, ale nie jestem do końca pewny.
Proszę raz jeszcze O FACHOWĄ pomoc jeżeli ktoś nie jest pewny swojej odpowiedzi proszę nie odpisywać na mojego posta.
Proszę o wskazówki, dotyczącej kolejności procedur reklamacyjnych, jak i sposobu ich przeprowadzenia.

Przyczepka mi odpowiada nie chcę jej zwracać, chcę tylko oryginalny zaczep od sprzedawcy, może być używany, lub jego równowartość, która średnio wynosi za nowy 99pln + koszt wysyłki (ceny wzięte ze sklepów internetowych).
Pozdrawiam. Janusz

Oryginalny zaczep


Uploaded with ImageShack.us

Nieoryginalny zaczep (samoróbka)


Uploaded with ImageShack.us
 
Konsultowałeś z producentem to czy zawsze robi tylko zaczepy jak na zdj. nr 1?
Czy testowałeś zaczep?

PS
Zaczep mógł być przed wysyłką pomalowany.
Jeśli zaczep działa to raczej nie będzie tutaj niezgodności.
 
Oryginalny zaczep ma wyfrezowane wgłębienie na nakrętkę od przykręcania koła roweru + zaczep.
Natomiast przysłany z przyczepką zaczep jest za gruby i nie ma możliwości pełnego nakręcenia nakrętki na ośkę koła, co skutkować może odkręceniem się koła roweru.
Sama forma wykonania zaczepu jest nie porównywalna z wykonaniem przyczepki.
 
Jeśli nie ma możliwości zamocowania do roweru to to może być podstawą do reklamacji.
 
Czyli podstawa do reklamacji jest, teraz jak samą reklamację przeprowadzić?
Sprzedawca już wie, że mam obiekcje w stosunku do zaczepu, ale nie wie, że zaczepu nie da się bezpiecznie przymocować do roweru, o czym sam się nie dawno przekonałem.
 
Wysyłając stosowne pismo. Czy bezpiecznie się nie da to nie wiem bo nie wiem na ile można przykręcić a na ile nie można. Może wystarczy oś przesunąć z jednaj strony na zewnątrz i się da.
 
A tak czytam i chciałbym się dowiedzieć bo mam podobną sytaucję , mianowicie kupiłem na allegro komputer poleasingowy , i wszystko jest dobrze tylko że w opisie aukcji pisze dysk 160 GB natomiast dostałęm 80 GB,
Sytuacja wygląda tak że kontaktowałem się ze sprzedawcą i uzgodniłem rekompensatę pieniężną za mniejszy dysk , jednak do tej pory tych pieniędzy nie dostałęm, i tu moje pytanie co jeszcze mogę zrobić oprócz dania negatywnego komentarza ?
Czy może jakieś pismo wysłać albo coś?
Pozdrawiam
 
nomnes napisał:
Wysyłając stosowne pismo. Czy bezpiecznie się nie da to nie wiem bo nie wiem na ile można przykręcić a na ile nie można. Może wystarczy oś przesunąć z jednaj strony na zewnątrz i się da.

Kiedyś w starych rowerach by sie dało, teraz gdy sie płaci ciężkie pieniądze żeby rower "odchudzić" by był jak najlżejszy nie ma za bardzo jak oski przesunąć.
Pismo reklamacyjne wysłać wraz z zaczepem, czy samo pisma, i jak je wysłać meilem, czy pocztą polską
 
@ matysart -> Przeczytaj proszę i uzupełnij dane.

@ JanuszQ - nie tylko w starych. Współczesne niektóre też mają ośkę na pręcie gwintowanym. I jak wskazujesz "odchudzanie" to z pewnością wiesz, że bynajmniej nie tyczy się to rowerów miejskich czy tych ze średniej półki. Jeśli próbujesz podłączyć przyczepkę do roweru, który odchudzałeś również na zaciskach, to te zaciski z pewnością nie były pomyślane do "przyjęcia" jeszcze jednej "podkładki"....

Pismo wysyłasz pocztą, poleconym. Możesz dołączyć zaczep. Poinformuj sprzedającego o wysłaniu reklamacji.

PS
Ja bym się zastanowił na twoim miejscu na dokupieniu/dobraniu dłuższego zacisku. Koszt niewielki a sprawa z pewnością szybciej załatwiona i bez szarpania się.
 
Powrót
Góra