Towar niezgodny z opisem - allegro

  • Autor wątku Autor wątku arturro101
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arturro101

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
13
Witam, poniżej wklejam tekst, który wysłałem w centrum sporów Allegro. Niestety, zanim Allegro będzie mogło "wkroczyć", musi minąć 14 dni od założenia sporu, a ja bym chciał rozwiązać sprawę jak najwcześniej.
Proszę mi powiedzieć, czy mam rację żądając zwrotu (+ pokrycie kosztów przesyłki) i które przepisy o tym mówią. Dziękuję bardzo.

Wg opisu aukcji kupiłam tablet firmy Apple, model Air 2, wersja Wi-Fi + LTE, pamięć 16gb. Miejsce zakupu: Saturn. Gwarancja liczona od dnia zakupu, tj. 29.09.2016r.

Otrzymałam tablet firmy Apple, model Air 2, wersja Wi-Fi + LTE, pamięć 16 gb. Miejsce zakupu: MEGA-TEL (!). Gwarancja liczona od 28.06.2016r - potwierdzone na stronie Apple

Zaproponowałam dwie opcje:
1) zwrot towaru z poniesieniem kosztów przesyłki przez Sprzedającego
2) obniżenie ceny o 200 zł w formie przelewu na mój rachunek w banku.

Sprzedający wycenił popełnione przez siebie błędy na 50 zł. Nie satysfakcjonuje mnie to, więc chcę zwrócić przedmiot, gdyż jest on niezgodny z opisem aukcji. Sprzedający uważa, że nie ma obowiązku przyjęcia zwrotu towaru.
Link do aukcji:
IGŁA! iPad Air 2 - WiFi + 4G LTE - GWAR. - FUTERAŁ (6638754155) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.

Kupującą jest moja dziewczyna, dlatego tam wszystko w rodzaju żeńskim :)
 
sprzedawca popełnił błąd ale nie ma obowiązku zwrotu
 
Serio? A gdyby tablet w ogóle gwarancji nie miał (albo np jeden miesiąc) to nie podchodzi to pod żaden przepis? Przecież to chore - co innego kupiłem, co innego dostałem.
 
sprzęt dostałeś taki, jak w opisie więc nie wymyślaj.

Kwestia gwarancji jaka była a jaka miała być.
Przed zakupem widziałeś ( lub dziewczyna ) dowód zakupu ? np paragon ?
 
Jak taki jak w opisie skoro raz że pochodzenie sprzętu jest inne a dwa że gwarancja krótsza o 3 miesiące, co w skali 12 miesięcznej gwarancji Apple to 25%...
Nie widziałem, wszystko było wyraźnie napisane w aukcji + jeszcze w mailu mam potwierdzenie, że sprzęt został kupiony i aktywowany 29.09.2016...
 
sprzęt jest zgodny z opisem - parametry techniczne.
tak jak mówię kwestia gwarancji więc na Twoim miejscu przystał bym na propozycje sprzedającego.

Twoje prawa są takie że możesz złożyć reklamację ale wcale nie musi być rozpatrzona pozytywnie.
Bierz co dają...
 
Okej, czyli moge wystawiać aukcję na allegro, że tablet kupiony wczoraj, tylko aktywowany i mi sie nie spodobal wiec wystawiam. Ktos kupi za jakies 200 zl wiecej niz ja go kupiłem i wszyscy beda zadowoleni (no, prawie wszyscy, oprócz tego "szczęśliwca" co go ode mnie kupi). Dzięki!:cool:
 
ale do kogo masz pretensje ? dowód zakupu jest cenny i akurat po nim można wywnioskować ile ma tablet miesięcy :)

jaką masz date zakupu na dowodzie zakupu ?
 
Do przepisów. Że można sprzedać coś innego niż się deklarowało bez konsekwencji. Na dowodzie zakupu 28.06.2016
 
Co innego jakbyś kupił od sprzedawcy prowadzącego dzialalność .

Wystarczyło poprosic o dowód zakupu :)
bierz co daje nawet te 50 zł
 
arturro101 napisał:
Do przepisów. Że można sprzedać coś innego niż się deklarowało bez konsekwencji. Na dowodzie zakupu 28.06.2016

Nie przyjmuj marnych pięciu dych. Cwaniaków trzeba eliminować.

Hint: rękojmia za wady pomiędzy osobami prywatnymi (2016 rok).

Złóż formalną reklamację ze swoim żądaniem. Wyślij listem poleconym + ZPO.

Jak nie dostaniesz tego co chcesz to pozostaje pozew cywilny.
 
arturoooo z grubej rury :) tak też można , jest to jakieś wyjście
 
Właśnie wysłałem do niego wiadomość z dwoma $
Art. 556. § 1 i Art. 560. § 1
 
Generalnie to ten sprzedający to jest taki beton
Po kolei:
- zaproponowałem 100 zł (początkowo ja 200, on 50)
- napisał, że czekamy 14 dni aż allegro będzie mogło pomóc w rozstrzygnięciu sporu
- w międzyczasie wysłałem dwa artykuły z KC, 556 pkt 1 i 560 pkt. 1
- napisał, że tu obowiązuje regulamin Allegro, i że nie ma 13 lat żebym go straszył KC. Zaproponował 70 zł zamiast wcześniejszych 50. Wyliczył to w ten sposób, że przedłużenie gwrancji Apple na rok kosztuje 360~ zł, więc brakujące 3 miesiące to ~80 zł. Jako, że sprzęt używany to on proponuje 70 :D
- wkleiłem więc pkt 5.2 regulaminu Allegro
- w odniesieniu do tego punktu napisał, że sprawa gwarancji to jest niewielki błąd 8)
- napisałem, że pkt 5.2 nie dzieli błędów na wielkie i niewielkie, towar nie zgadza się z opisem, więc albo 100 zł albo zwrot towaru
- napisał, że cena 100 zł to cena z kosmosu i że mam ją wytłumaczyć
- napisałem, że przedwczoraj na licytacji poszedł tablet nowy, w folii za 1358 (ale nie wersja LTE), co jeśli zestawić z ceną 1300 zł za połroczny tablet z LTE, wydaje mi się fair
- TERAZ NAJLEPSZE: stwierdził, że to, że przeglądam nadal inne aukcje dowodzi tego, że się rozmyśliłem co do kupna tabletu i teraz próbuję go na siłę zwrócić :-D
- napisałem kolejny raz że 100 zł na konto lub zwrot zgodnie z art. 560
- napisał, że jak nie akceptuje jego 70 zł to on nie widzi podstaw do zwrotu

Sprawa jest tak śmieszna, że nadawałaby się na trudne sprawy :D
Nie chcę odpuścić, nawet dla głupich 30 zł, które są dla niego takim "kosmosem"
 
Powrót
Góra