O
obivan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam, ponizej opisze sytuacje ktora ostatnio miałem.
14 stycznia 2015 zakupilem w jednym z firmnowych salonow garnitur. W domu podcza kolejnej przmiarki w celu pochwalenia sie zobaczylem wraz z rodzinka ze przy rekawie jest wychodzacy szef (zle byl zszyty rekaw z "torsem").Byla to wada istotna ktora znacznie szpecila garnitur oraz odbiegala od umowy. 17 stycznia zlozylem reklamacje z zadaniem wymiany,naprawy, zwrotu pieniedzy. 8 dni pozniej dostaje informacje ze sklepu ze garnitur zaostal naprawiony. Przyjechalem do sklepu, ogladam garnitur i okazuje sie ze poprawili garnitur ale widac slady na prawy. Zlozylem jeszcze jedna reklamacje "kliuent niezadowolony z naprawy". Zażądałem zwrotu kasy badz wymiany. Po 7-8dniach otrzymuje kolejny telefon ze garnitur zostal ponownie naprawiony.Bardzo sie wtedy wkurzylem ze chca mi na sile wcisnac wadliwy garnitur!! Wtedy napisałem pismo wlasnorecznie, że ze wzgledu za nieustosunkowanie sie do wczesniejszej reklamacji prosze o rozwiazanie umowu a co za tym idzie zwrot pieniedzy. W pismie tym opisalem cala historie od poczatku do konca.
Dodalem rowniez do tego pisma ze jednoczesnie zakupilem u nich kolejny garnitur ze wzgledu na przedluzajaca sie reklamacje z ktorego jestem bardzo zadowolony z powoduna uroczystosci rodzinnej (w ramach dowodu dolaczylem dowod zakupu).
Mam pytanie czy mam szanse na zwrot kasy?? wiadomo ze takie wielkie sieciowe sklepy maja swoich prawnikow oraz rzeczoznawcow.
W tej chwili czekam na informacje ze sklepu. Zobaczymy...
Pozdrawiam
14 stycznia 2015 zakupilem w jednym z firmnowych salonow garnitur. W domu podcza kolejnej przmiarki w celu pochwalenia sie zobaczylem wraz z rodzinka ze przy rekawie jest wychodzacy szef (zle byl zszyty rekaw z "torsem").Byla to wada istotna ktora znacznie szpecila garnitur oraz odbiegala od umowy. 17 stycznia zlozylem reklamacje z zadaniem wymiany,naprawy, zwrotu pieniedzy. 8 dni pozniej dostaje informacje ze sklepu ze garnitur zaostal naprawiony. Przyjechalem do sklepu, ogladam garnitur i okazuje sie ze poprawili garnitur ale widac slady na prawy. Zlozylem jeszcze jedna reklamacje "kliuent niezadowolony z naprawy". Zażądałem zwrotu kasy badz wymiany. Po 7-8dniach otrzymuje kolejny telefon ze garnitur zostal ponownie naprawiony.Bardzo sie wtedy wkurzylem ze chca mi na sile wcisnac wadliwy garnitur!! Wtedy napisałem pismo wlasnorecznie, że ze wzgledu za nieustosunkowanie sie do wczesniejszej reklamacji prosze o rozwiazanie umowu a co za tym idzie zwrot pieniedzy. W pismie tym opisalem cala historie od poczatku do konca.
Dodalem rowniez do tego pisma ze jednoczesnie zakupilem u nich kolejny garnitur ze wzgledu na przedluzajaca sie reklamacje z ktorego jestem bardzo zadowolony z powoduna uroczystosci rodzinnej (w ramach dowodu dolaczylem dowod zakupu).
Mam pytanie czy mam szanse na zwrot kasy?? wiadomo ze takie wielkie sieciowe sklepy maja swoich prawnikow oraz rzeczoznawcow.
W tej chwili czekam na informacje ze sklepu. Zobaczymy...
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: