Towar uszkodzony podczas transportu - odpowiedzialność ?

  • Autor wątku Autor wątku yeti67
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

yeti67

Użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
37
Witam,
W ostatnim czasie miałem awarię samochodu. Mechanik stwierdził uszkodzenie pompy paliwa.
Poprzez internet zamówiłem nową oryginalną (w moim mieście nie dostępna) o wartości ponad 1000zl.
Paczka od dystrybutora części (firma) dotarła w piątek. Ze względu na brak czasu mechanik dziś zabrał się do wymiany części. Okazało się, że nowa część uległa zniszczeniu podczas transportu.
Mechanik stwierdził, że towar został źle spakowany - opakowanie z pompą zostało włożone do większego kartonu w którym dość swobodnie mogło się przemieszczać. Nie było dodatkowego zabezpieczenia wewnątrz (folia bombelkowa, dodatkowy papier etc.).
Paczka została nadana bez możliwości sprawdzenia zawartości przez mechanika przy odbiorze.
Jeśli chodzi o sprzedawcę części. Twierdzi, że on swojej winy tu nie widzi.
Ponoć sprawdzają delikatny towar przed wysyłką i wg niego był ok. W żaden sposób podczas rozmowy telefonicznej ze mną nie odniósł się do sposobu spakowania paczki(ja dopiero później dowiedziałem się od mechanika jak sprawa wygląda).
Jednak jest chętny do rozmów, proponuje upust na cześć aby jakoś załagodzić sytuację. Jako rozwiązanie proponuje zrobienie z nowej i starej części jednej kompletnej (odpowiednie przełożenie części między pompami).

Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda od strony prawa konsumenta.
Domyślam się, że najłatwiej było by odesłanie pompy do dostawcy z reklamacją. Ale czy jest szansa na jej powodzenie (biorąc pod uwagę powyższe dane)?
Niestety między dostawa a zgłoszeniem uszkodzenia minęły 3 dni z weekendem.
W firme kurierskiej - DPD trudno chyba będzie dochodzić odszkodowania bo paczka była źle spakowana przez dostawcę.

Podsumowując.. czy lepiej składać reklamacje bo jest duża szansa odzyskania pieniędzy (lub wydania nowej części) czy iść na ugody i dogadywać się co do upustów i przeróbek. Nie wiem jak będzie wyglądała sprawa gwarancji (obawiam się że nikt mi jej nie udzieli).
Jestem dość mocno zdegustowany całą sytuacja bo towaru/paczki nie miałem nawet w rękach a wiadomo że każdy szuka winy u kogoś innego.
Proszę o pomoc/ sugestie w tej sprawie.
Pozdrawiam
M
 
Powrót
Góra