TP S.A. - pytania z serii trudnych

  • Autor wątku Autor wątku elgee
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elgee

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
1
Witajcie,

Będę Wam ogromnie wdzięczny za odpowiedzi na poniższe pytania. Dla jasności sytuacji przedstawię krótko całą sprawę, mianowicie :

złożyłem w dniu 2 lipca b.r. pismo z prośbą o rozwiązanie umowy (30.06 i 01.07 to dni wolne od pracy biura obsługi klienta TP). Wg regulaminu TP, cytuję :

Rozdz.3, par.20, pkt 1 :
"Umowa może być rozwiązana przez Abonenta w każdym czasie,
z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia i ze skutkiem
na koniec okresu rozliczeniowego, przez pisemne oświadczenie
doręczone TP na adres korespondencyjny wskazany w fakturze VAT
lub do Punktu Obsługi Klientów. W okresie wypowiedzenia
TP pobiera należne opłaty zgodnie z obowiązującymi cennikami TP."


Tu pojawiają się następujące pytania :
1. czy do 30 dniowego okresu wypowiedzenia umowy wlicza się również dzień w którym pismo zostało doręczone a jego odbiór potwierdzony przez pracownika TP ?
2. czy dni w których złożenie pisma było niemożliwe(dni wolne od pracy) mogą być podstawą do uwzględnienia ewentualnej reklamacji dotyczącej rzekomego niedotrzymania 30 dniowego okresu wypowiedzenia ?

i pytanie ostatnie :
3. nauczony sytuacjami z kategorii "science fiction" fundowanymi przez TP - czy mam prawo domagać się po "mierzalnym" rozwiązaniu umowy (cisza w słuchawce) pisemnego potwierdzenia jej faktycznego rozwiązania ?


Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam!
 
Jestem w podobnej sytuacji, jednakże z dłuższą historią. Poszłam do Telepunktu i chciałam wypowiedzieć umowę abonencką na telefon i neostradę. Było to 27 maja br. Ponieważ nie mieli gotowych druków poprosiłam o kartkę i napisałam wypowiedzenie. Pracownik przybił stempel wpisał datę stwierdził że to wszystko. Do końca czerwca usługa będzie odłączona. Jednak zrobiłam błąd ponieważ nie poprosiłam o kopię. 2 lipca poszłam zaniepokojona do Telepunktu że nadal linia tel. działa i okazało się że nie ma wypowiedzenia w systemie. Pani poleciła napiać reklamację, w której zaznaczyłam żeby potraktowali również to pismo jako wypowiedzenie. Na odpowiedż miała czekać 14 dni i być dobrej myśli. No i dziś dostałam odpowiedź negatywną. Pismo się nie znalazło. Wg mnie zniszczył je pracownik świadom tego że nie dał mi kopii. Poszłam dziś do Telepunktu i okazało się że dostanę rachunek za lipiec i za sierpień. A więc Pan jest w tej samej sytuacji. W TP S.A. umowę można wypowiedzieć nawet w niedzielę. Oczywiście złożyłam skargę na tego pracownika i ustalając jego personalia okazało się że już nie pracuje! Cóż mogę zrobić? Pozostaje mi za własną głupotę i nieuczciwość TP S.A. zapłacić dwa rachunki za internet 256kb/s i telefon standardowy 180*2 czyli 360.
 
Powrót
Góra