L
lill_kate
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 13
Mąż mojej kuzynki wyjechał do pracy do Skandynawii w celu spłaty długów (dwa kredyty, w tym jeden pod hipotekę - ubezpieczony, jakieś sprzęty na raty oraz inne zaległości). Niestety, po trzech tygodniach pracy, na tydzień przed planowanym przyjazdem do Polski zmarł - dostał wylewu. Pozostawił swoją żonę samą z tymi wszystkimi długami, do tego, z racji, iż nie wykupił żadnego ubezpieczenia, koszty transportu zwłok oraz pochówku musi ponieść moja kuzynka. Jak można jej pomóc? Czy te koszta można zmniejszyć bądź otrzymać skądś zwrot lub pieniądze na ich pokrycie? Jej zwyczajnie nie stać na to wszystko. Zaznaczyć muszę, iż większość pożyczek wzięta jest na nią, bądź na oboje. Bardzo proszę o jakieś rady, jak można pomóc i co zrobić w tej sytuacji.