Trollowanie

  • Autor wątku Autor wątku michal_blat
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

michal_blat

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
6
Witam Was wszystkich.
Przeszukałem całe forum i wydaję mi się, że jest to najodpowiedniejsze miejsce na mój temat. Jeśli tak nie jest proszę Administrację o przeniesienie.

Sprawa wygląda tak. Na pewnym forum zarejestrował się fotograf gdzie przedstawił swoje zdjęcia oraz swoje usługi. W ten sam dzień dostał już ostrzeżenie za powielanie tematów. Do rzeczy. Wstawił zdjęcia, sesje ślubną które wywołały kontrowersje. Mianowicie było mocno przerobione photoshopem co większość komentujących go krytykowała. Fotograf nie dopuszczał do siebie tej krytyki, za każdym razem prowokując, pisząc różne dziwne rzeczy itp. Dzisiaj wrzucił kolejne zdjęcie w którym to młodego pana przerobił na trolla.
Ja napisałem do tego komentarz, że "Troll robi zdjęcia Trollom". Ów fotograf napisał mi, że można to rozpatrywać zarówno na gruncie prawa cywilnego, jak i na gruncie prawa karnego.

Należy w tym miejscu przytoczyć treść art. 216 § 1 Kodeksu karnego, zgodnie z którym „kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności”.

Przedmiotem ochrony jest cześć wewnętrzna (podmiotowa), czyli godność. Chroniona jest godność każdej osoby fizycznej, bez względu na jej płeć, wiek, status społeczny czy pochodzenie.

Pod pojęciem zniewagi należy rozumieć rozmaitego rodzaju zachowania, których wspólną cechą jest to, że wyrażają pogardę dla godności drugiego człowieka. Środki wyrazu, jakie zostały przez sprawcę do tego użyte, są obojętne.
Jak zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 07.05.2008 r. (sygn. akt III KK 234/07), „przestępstwo zniewagi polega na użyciu słów obelżywych lub sformułowanie zarzutów obelżywych lub ośmieszających, postawionych w formie niezracjonalizowanej. O uznaniu określonych sformułowań za »znieważające« decydują w pierwszym rzędzie ogólnie przyjęte normy obyczajowe”.

Dlatego chciałbym się dowiedzieć czy faktycznie Sąd może mi coś za to zrobić ? Nie użyłem słów wulgarnych ani obraźliwych epitetów w kierunku do tej osoby. Słowo Troll utworzyłem od słowa Trollowanie czyli czynów których wg mnie jak i również Administracji tego forum ten fotograf się dopuszczał.
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
 
Coś ludzie ostatnio szybko się urażają. Oczywiście taka osoba mogła poczuć się urażona, jednak do uznania tego przez sąd daleka droga. Co zrobi w takiej sytuacji sąd? Trudno powiedzieć. Trzeba przedstawić swoje rację ewentualnie, ale osobiście nie bałbym się procesu. Po pierwsze, nie wiadomo czy się wygra a po drugie szkoda czasu za takie coś się sądzić. Wiem w jakim sensie użył Pan tego sformułowania, jest ono niewątpliwie pejoratywnie nacechowane - ale może mieć swoje uzasadnienie jeśli dana osoba się tak zachowuje. Krytyka jest dozwolona, ale oczywiście ma swoje granice.

Osoba, która zamieściła ową treść na Pana forum to po prostu skopiowała ją z innej strony internetowej (proszę wpisać jakieś zdanie do google.pl), pogroziła sądem przy tym aby zaprzestano go wyzywać od trolla.
 
Dziękuję Panie Colder za szybką odpowiedź. Żebym wiedział, że to taki dziwny typ wcale bym nic nie pisał. Pokazałbym Panu temat w którym to się stało ale nie wiem czy masz czas na sprawy po za forum. Mam nadzieję, że Sąd mi nic nie zrobi, bo tak jak Pan napisał głupotą byłoby się procesować o takie coś. Ale kto wie jak będzie uparty ten "urażony"

Pokazuję temat w którym to się stało:

http://wielun.biz/viewtopic.php?t=12032

Proszę jeśli Pan może, proszę rzucić okiem na to.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odpowiedź.

Jeśli jeszcze ktoś mógłby mi udzielić fachowej porady to bardzo proszę.
 
Ostatnia edycja:
Do sądu to daleka droga. Na chwilę obecną nie ma o czym mówić, gdy żadne kroki nie zostały podjęte.
 
Rozumiem. A jeśli ten człowiek złoży na mnie skargę to chyba musi pokazać cały temat z forum ? Czy wystarczą ostatnie wpisy ?
Bo jeśli całość to już na wstępie będzie zdemaskowany i będzie widać, że to co zostało na niego napisane to prawda :)

I jeśli złoży na mnie skargę lub poda mnie do Sądu to w jaki sposób mogę się bronić?
 
Powrót
Góra