Trudna windykacja należności

  • Autor wątku Autor wątku tarheel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tarheel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
3
Witam,

proszę o podpowiedź w kwestii procedury windykacji należności z tytułu niezapłaconych faktur. Sprawa jest jak dla mnie nieco skomplikowana i wygląda następująco: Wystawiłem dwie faktury VAT tytułem sprzedaży urządzeń. Faktury wystawione na firmę mojego znajomego (on: działalność gospodarcza, ja: Sp. z o.o.). Kłopot dla mnie w tym, że urządzenia te trafiły do "kolegi" mojego znajomego, który następnie je zainstalował (chodzi o klimatyzatory). W towarzystwie tego "kolegi" mój znajomy przyjechał po te urządzenia i podpisał jedną z faktur. Drugą fakturę podpisał i towar odebrał już ten "kolega". Gdy po upływie terminu płatności tych faktur skontaktowałem się z tym "kolegą" zignorował moje roszczenia. Gdy z kolei skontaktowałem się ze znajomym, to powiedział, że on nie odpowiada za te należności, bo ja dobrze wiedziałem, że to nie dla niego. Oczywiście opisuję to czysto merytorycznie, bez emocji, bo nasze rozmowy wyglądały bardziej żywiołowo. Gdy skierowałem sprawę do windykacji a ta zadzwoniła do znajomego widniejącego na fakturach, powiedział że możemy go podać do sądu, to nie są jego zobowiązania. Nie chcę palić mostów, bo ze znajomym robimy nadal interesy, natomiast bezczelność tego "kolegi" (kłamie, kręci że już zapłacił, albo że już wysyła przelew) skłania mnie do rozwiązania tej sprawy za wszelką cenę. Kwota zadłużenia to około 5 tyś. zł. Proszę o poradę jak tą sprawę "ruszyć" z miejsca. Czy jest szansa ściągnięcia należności bezpośrednio od człowieka który tymi urządzeniami dysponował (czy np. zgłoszenie bezpośrednio na policję tej sprawy coś da?), czy jednak widnykować znajomego, czyli formalnego nabywcę towaru (dane jego firmy na FVAT)? Z góry dziękuję za rzetelne podpowiedzi.
 
Powrót
Góra