B
bunia777
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry,
Ciężki temat przede mną.
Po śmierci mojego ojca ja moja mama oraz dzieci mojego ojca z pierwszego małżeństwa po pierwszej sprawie w sądzie o przyjęcie spadku mamy po 1/4 z części Taty.
Rodzeństwo zaproponowała swój punkt widzenia odnośnie podziału mieszkania w którym moja mama mieszka od 30 lat. Chcieli się dogadać na ale ich warunkach, to znaczy że nie pozwolą się spłacić i chcą mieć udziały w domu i nikt ich nie zmusi a mama za to że mieszka ma im płacić czynsz. Mama i ja się na to nie godzimy. Wnosimy o sądowym podział spadku i wzniesienie współwłasności z opcją że ich splacimy. Po tej informacji wpadli w szał przyjechali do mamy domu i chcieli wtargnąć do mieszkania zaczęli się awanturować, była wzywana policja moja Mama z obawy o bezpieczeństwo nie chciała ich wpuścić na posesję. Zagrozili że wrócą że ślusarzem bo mają prawo mieszkać w domu bo po ojcu sad przyznał im 1/4. Jak możemy się bronić przed ich atakami. Dodam że to niepoczytalni ludzie, którzy mają nas za nic szykanują i wyzywają moją mamę. Po całej sytuacji mama wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zawału. Czy na czas procesu możemy wnioskować o zabezpieczenie posiadania mieszkania z uwagi na powyższe? Czy mamy obowiązek ich wpuścić? Dać klucze? Dodam że nigdy tam nie mieszkali nie mają tam swoich rzeczy.jedno auto ma mama drugie wziął brat, a pieniądze są na koncie taty zamrożone.Jak mam chronić moja Mamę która mieszka tam sama i się boi z domu wyjść ze ja znowu napadną i będą chcieli wtargnąć?
Ciężki temat przede mną.
Po śmierci mojego ojca ja moja mama oraz dzieci mojego ojca z pierwszego małżeństwa po pierwszej sprawie w sądzie o przyjęcie spadku mamy po 1/4 z części Taty.
Rodzeństwo zaproponowała swój punkt widzenia odnośnie podziału mieszkania w którym moja mama mieszka od 30 lat. Chcieli się dogadać na ale ich warunkach, to znaczy że nie pozwolą się spłacić i chcą mieć udziały w domu i nikt ich nie zmusi a mama za to że mieszka ma im płacić czynsz. Mama i ja się na to nie godzimy. Wnosimy o sądowym podział spadku i wzniesienie współwłasności z opcją że ich splacimy. Po tej informacji wpadli w szał przyjechali do mamy domu i chcieli wtargnąć do mieszkania zaczęli się awanturować, była wzywana policja moja Mama z obawy o bezpieczeństwo nie chciała ich wpuścić na posesję. Zagrozili że wrócą że ślusarzem bo mają prawo mieszkać w domu bo po ojcu sad przyznał im 1/4. Jak możemy się bronić przed ich atakami. Dodam że to niepoczytalni ludzie, którzy mają nas za nic szykanują i wyzywają moją mamę. Po całej sytuacji mama wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zawału. Czy na czas procesu możemy wnioskować o zabezpieczenie posiadania mieszkania z uwagi na powyższe? Czy mamy obowiązek ich wpuścić? Dać klucze? Dodam że nigdy tam nie mieszkali nie mają tam swoich rzeczy.jedno auto ma mama drugie wziął brat, a pieniądze są na koncie taty zamrożone.Jak mam chronić moja Mamę która mieszka tam sama i się boi z domu wyjść ze ja znowu napadną i będą chcieli wtargnąć?