Trudny przypadek z urzędem pracy

  • Autor wątku Autor wątku Ragnar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ragnar

Ragnar

Użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
34
Witam,
Mam drobny zgryz po przerwaniu stażu z UP. Generalnie rzecz dotyczy bardziej organizatora stażu niż samego urzędu. Otóż odbywałem roczny staż od lutego do sierpnia (w sierpniu okazało się, że organizator stażu zgłosił, że od miesiąca nie pojawiam się na stażu tj. od początku lipca). Nadmienić należy, że już w maju umówiliśmy się (ustnie) z organizatorem stażu na pracę zdalną. W urzędzie dowiedziałem się później że coś takiego nie miało prawa mieć miejsca. Faktyczne prace stażowe wykonywałem do 10go sierpnia czyli aż do otrzymania pisma o przerwaniu stażu z mojej winy. Spreparowałem pismo wraz z dokumentacją potwierdzającą, że materiały stażowe z mojej strony docierały aż do 10go sierpnia, pismo z wyjaśnieniem i dokumentacją wysłałem 20go sierpnia i na tym sprawa się urwała. Dzwoniłem do urzędu, gdzie powiedziano mi, że organizator stażu nie odbiera wezwań i pism i sprawa znowu ucichła aż do 15go grudnia. 15.12 dostałem odpis ostatecznego wezwania do złożenia wyjaśnień i znowu cisza.
W urzędzie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, czy w przypadku rozwiązania sprawy na moją korzyść otrzymam zaległe stypendium oraz jakie będą konsekwencje dla organizatora stażu. W związku z tym moje pytania (bo jestem pewien swojej racji): czy otrzymam stypendium za przepracowany czas?, jakie będą konsekwencje dla organizatora stażu? oraz jakie są ew. urzędowe terminy na rozpatrzenie tego typu skarg?
Z góry dziękuję za pomoc,
Ukłony,
Ragnar
 
Ragnar napisał:
Nadmienić należy, że już w maju umówiliśmy się (ustnie) z organizatorem stażu na pracę zdalną. W urzędzie dowiedziałem się później że coś takiego nie miało prawa mieć miejsca.
Zgadza się. Realizacja stażu odbywa się w oparciu o warunki określone w pisemnej umowie zawartej przez organizatora z PUP. Żadne "ciche" ustne ustalenia pomiędzy organizatorem a stażystą nie wchodzą w grę i nie stanowią podstawy do wypłaty stypendium przez UP.
Ragnar napisał:
Spreparowałem pismo wraz z dokumentacją potwierdzającą, że materiały stażowe z mojej strony docierały aż do 10go sierpnia
Przepraszam, co Pan rozumie przez "spreparowanie"? Czy mam rozumieć, że Pan je sfałszował?
Cokolwiek Pan przesyłał, to nie było w ramach odbywanego stażu, bo staż nie był odbywany na zasadach określonych w umowie.
Czy otrzymywał Pan za wykonywanie tych czynności dodatkowo wynagrodzenie od organizatora stażu?
Ragnar napisał:
W urzędzie nikt nie jest w stanie odpowiedzieć, czy w przypadku rozwiązania sprawy na moją korzyść otrzymam zaległe stypendium oraz jakie będą konsekwencje dla organizatora stażu. W związku z tym moje pytania (bo jestem pewien swojej racji): czy otrzymam stypendium za przepracowany czas?, jakie będą konsekwencje dla organizatora stażu? oraz jakie są ew. urzędowe terminy na rozpatrzenie tego typu skarg?
O jaki dokładnie przepracowany czas chodzi? Nie tylko organizator tutaj zawinił, bo Pana "ciche porozumienie" z organizatorem jest wbrew prawu... i nie zdziwię się jak PUP w ogóle nie wypłaci za ten okres stypendium, bo nie ma do tego podstaw prawnych. Od 11-tego sierpnia 2015 staż nie był realizowany zgodnie z umową. Ewentualne roszczenia pieniężne należy wnieść bezpośrednio do organizatora stażu.
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Dziękuję za szybką odpowiedź, już wyjaśniam :) Spreparowałem to tak gwarowo napisałem, naturalnie wszystko zgodnie z prawdą, co poświadczyłem kopiami maili oraz załączników z tamtego czasu.
Wina organizatora stażu była już w zasadzie stwierdzona ze względu na niezgodność programu stażu z wykonywanymi czynnościami oraz niedotrzymanie umowy względem miejsca wykonywanie stażu (załączyłem potwierdzenie z propozycją organizatora na odbywanie stażu zdalnie) a także roszczenia finansowe za sprzęt służbowy (pracowałem na sprzęcie prywatnym, który uległ zniszczeniu podczas stażu, dostałem sprzęt służbowy, za który po przerwaniu stażu organizator kazał mi zapłacić. Naturalnie zwróciłem sprzęt za pokwitowaniem)
Wynagrodzenie z tytułu odbywanego stażu otrzymywałem wyłącznie z urzędu pracy.
Wbrew temu co twierdzi organizator staż odbywałem do 10go sierpnia a nie do 1go lipca w związku z tym wysłałem do urzędu wraz z potwierdzeniami prośbę o wypłatę stypendium za okres tego miesiąca.
Do tej całej sytuacji dodam tylko, że organizator stażu używa moich autorskich tekstów z okresu, za które nie otrzymałem wynagrodzenia. W związku z tym dziękuję za dotychczasową odpowiedź oraz ponawiam pytanie czy ubieganie się o wypłatę stypendium jest zasadne oraaz komu przysługują prawa autorskie stażysty, jeżeli umowa z UP tego nie reguluje?
Po raz kolejny dziękuję i pozdrawiam,
Ragnar
Edit:
Staż odbywałem jako programista natomiast na stażu tworzyłem teksty copywriterskie. Zaznaczyłem to w piśmie oraz załączyłem kopie maili wraz z datami i teksty wraz z datami. Później zakres obowiązków się rozrastał a kontakt z organizatorem urwał. Po tej sytuacji chciałbym ostrzec urząd i potencjalnych stażystów przed tym organizatorem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra