Trwająca umowa a zawieszenie działalności i oskładkowanie?

  • Autor wątku Autor wątku pyrkosz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pyrkosz

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2021
Odpowiedzi
2
Chcę założyć Sp. z o.o. jednakże z przyczyn organizacyjnych o których tutaj za dużo pisać, po założeniu tej spółki chcę zawiesić jej działalność. Chodzi o to by nie generowała kosztów w sytuacji gdy faktycznie nie będzie jeszcze prowadzić działalności. Jednakże chcę pozostawić na umowie zlecenia jedną osobę która w tym okresie będzie zajmowała się utrzymaniem gotowości s-ki do wznowienia działalności gospodarczej oraz zarządzała jej majątkiem. Umowa zlecenia będzie zawarta na czas 2 lat zawieszenia spółki z możliwością skrócenia gdyby spółka wznowiła działalność wcześniej, a wynagrodzenia będzie wypłacone jednorazowo, z góry za cały ten okres w postaci ryczałtowej.

Tutaj pojawia się problem z ZUSem. W jaki sposób taką umowę zgłosić do ubezpieczenia? Spółka z chwilą zawieszenia wyrejestrowuje się jako płatnik. Oczywiście należną od umowy kwotę składek przekaże w momencie wypłaty czyli jeszcze przed zawieszeniem. Ale umowa będzie trwać dalej, gdy spółka już nie będzie płatnikiem i nie będzie prowadzić żadnych rozliczeń. Czytałam, że w takiej sytuacji należy złożyć deklarację zgodną z wypłaconą kwotą zleceniobiorcy w pierwszym miesiącu a za kolejne składać deklaracje zerowe. Tylko kto ma to robić skoro spółka jest zawieszona i w tym czasie nie prowadzi żadnych rozliczeń (żadnych kadr, księgowości itd.)?

Czy właściwym jest np. złożenie wraz z deklaracją aktualną kolejnych 23 deklaracji zerowych na kolejne miesiące od tej umowy?

Czy ktoś może podpowiedzieć jak do tego tematu podejść aby wszystko z perspektywy ZUSu było OK?
 
pyrkosz napisał:
Czy właściwym jest np. złożenie wraz z deklaracją aktualną kolejnych 23 deklaracji zerowych na kolejne miesiące od tej umowy?
Nie wiem czy to legalne. Kiedyś tak zrobiłem ale tylko z jedną delkaracją w związku z prowadzoną dz. gosp. jeszcze jak były papierowe bo wyjeżdzałem na dłużej i w terminie składania drugiej nie byłem w PL więc wysłałem wcześniej, razem z poprzednią i panienki w Zus dostały sraki że nie wolno ale nie pamiętam aby podały konkretny paragraf zakazujący. Wtedy jakoś rozeszło się po kościach bo jak ruszyły procedury to problem stał się bezprzedmiotowy w związku z upływem czasu. Ja wtedy argumentowałem, że przepiś wskazuje termin złożenia deklaracji "do" a nie wskazuje "od" więc mogłem tak złożyć. One argumentowały, że nie mogę w przyszłość przewidzieć zdarzeń wpływających na wielkość składki jak np. choroba i zwolnienie. A ja na to, że gdyby tak się zdarzyło to zawsze mogę złożyć korektę.
Choć jak im złożysz za dwa lata w przód to może być ciekawie... Ale pamiętaj że za niezłożenie są solidne kary, a za takie złożenie chyba nie ma.
 
Powrót
Góra