Trzymiesięczny staż unijny

  • Autor wątku Autor wątku AgnesW123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AgnesW123

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
4
Witam, uzyskałam staż unijny z UP od 1 września 2016 do 30 listopada 2016. Zostały ostatnie dni stażu, a więc niedawno poszłam do pracodawcy uzyskać informacje, jak będzie wyglądać dalsza współpraca. Ku mojemu zaskoczeniu pracodawczyni odpowiedziała mi, że "nie spełniam jej oczekiwań", a więc mam dwa wyjścia: albo podpisuje się pod pismem, gdzie pracodawczyni opisuję, iż nie spełniam jej oczekiwań lub podpisujemy rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, w której jest ujęte, że to ja nie chcę być zatrudniona w jej firmie. Oczywiście u siebie nie widzę jakichkolwiek zastrzeżeń w wykonywaniu pracy i codziennie przychodziłam do pracy i tę pracę wykonywałam (nawet nie wykorzystywałam przypisywanych 2 dni wolnych na miesiąc). JAKO CIEKAWOSTKA - pracodawczyni od połowy września już zaplanowała, że weźmie inną stażystkę od 1 grudnia, mimo że w biurze nie ma dodatkowego stanowiska pracy oraz miejsca (biuro, komputer) do następnej osoby, gdyż biuro jest małe. Moje pytanie: co w takiej sytuacji mam zrobić, które przedstawione przez pracodawczynie wyjście z tego jest dla mnie korzystniejsze? Boję się, że jeśli podam, iż to ja nie chcę być zatrudniona w jej firmie, to urząd pracy mnie wykreśli ze statusu bezrobotnego. Ale boję się także, że zła opinia przedstawiona przez pracodawczynię źle wpłynie na dalsze poszukiwanie przeze mnie pracy. Bardzo proszę o pomoc :(
 
AgnesW123 napisał:
co w takiej sytuacji mam zrobić, które przedstawione przez pracodawczynie wyjście z tego jest dla mnie korzystniejsze?
Żadne. Niczego proszę u pracodawczyni nie podpisywać.
Jeśli pracodawczyni chce rozwiązać z Panią współpracę, to proszę czekać aż sama to zrobi. W tej sytuacji nie należy jej tego ułatwiać... ciekawe jakie argumenty przedstawi w PUP.
AgnesW123 napisał:
pracodawczyni od połowy września już zaplanowała, że weźmie inną stażystkę od 1 grudnia
Obawiam się, że trafiła Pani na kolejnego "wspaniałego" organizatora stażu, który nie rozumie, że na stażu ma najpierw stażystę nauczyć, a dopiero potem może wymagać.
Pracodawczyni najwyraźniej umyśliła sobie, że od tak od grudnia będzie miała kolejne ręce do pracy, bo nakłoni osobę, którą miała zatrudnić do rezygnacji. Złą opinią bym się nie przejmowała, bo opinia wydawana jest dla Pani i zawsze będzie subiektywna, jeśli będzie niepochlebna, to się nią po prostu nie będzie Pani chwalić.
Proszę czekać na ruch pracodawczyni, a następnie zgłosić na piśmie PUP okoliczności, o których Pani napisała.
 
"Złą opinią bym się nie przejmowała, bo opinia wydawana jest dla Pani i zawsze będzie subiektywna, jeśli będzie niepochlebna, to się nią po prostu nie będzie Pani chwalić."

W takim razie taka opinia jest wydawana tylko dla mnie? Czy jest ogólnodostępna? Tj np. przyszły pracodawca, który chciałby mnie zatrudnić może mieć do niej wgląd?
 
Opinię organizator stażu wydaje stażyście. Jedynie PUP będzie miał w nią wgląd.
 
Zatem jak szefowa wystawi mi takową opinię, wówczas ja jestem zobowiązana taki dokument podpisać? Czy tak jak wspomniano wyżej bez konsekwencji nic nie muszę podpisywać?
 
Opinia to nie to samo co rezygnacja ze współpracy. Pod opinią podpisuje się jedynie organizator stażu. A tego drugiego proszę nie podpisywać.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Zatem szefowa wystawi mi opinię, a ja niczego nie podpisuję. Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra