A
Aga_888
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2020
- Odpowiedzi
- 3
Teść mieszkający w Szwecji, podczas pobytu w Polsce miał mały "wypadek", samochód zarejestrowany w Szwecji. Jadąc za busem pękło tamtemu koło, uszkadzając samochód teścia. Sprawca podał nr ubezpieczenia, dał zrobić zdjęcie dowodu, pękniętego koła. Wszystko zgłoszone do ubezpieczalni, zdjęcia, dokumenty, kosztorys ile by wyniosła naprawa w Szwecji. Po około miesiącu, odpisali, że dziękują za zgłoszenie, przysłali swoją wycenę, oczywiście że trzy razy niższą. Teść czekał na pieniądze kolejny miesiąc, nie doczekał się. W końcu TU przysłała e-mail, że nie mają podstaw do wypłaty pieniędzy, ponieważ nie mogą się skontaktować że sprawcą. Co można zrobić w takiej sytuacji? Co teścia obchodzi, że oni nie mogą się skontaktować? Tamten miał ubezpieczenie, więc ubezpieczalnia powinna wypłacić pieniądze. Chyba, że się mylę
moderacja
moderacja
Ostatnią edycję dokonał moderator: