Tworzenie własnej piosenki na podstawie cudzego utworu

  • Autor wątku Autor wątku termi330
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

termi330

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
4
Witam. Przeczytałem wszystkie dostępne tematy na tym forum i ogólnie się trochę naczytałem, jak i również o prawach autorskich. I nic już z tego nie rozumiem, bo są te utwory inspirowane i zależne, ale do rzeczy.
Chodzi mi o prostą odpowiedź.

Powstał utwór jakiegoś tam autora, ja chce ten utwór przerobić (nie wykorzystując dźwięku orginału) w programie muzyczny od zera tylko i wyłącznie korzystając z melodii i poddając ją przeróbce tzw. zmianą stylu, czyli: zmienieniu melodii w pewnym stopniu, która powstała w wyniku inspiracji, czy też zaaranżowanie jej w nowo powstałą, ale ciągle bazującą z utworu orginalnego, oraz dodanie do niej syntezatora, własnej perkusji czy też efektów, ogólnie mówiąc tzw. zmianę oryginalnego dzieła.
Czy do zrobienia takiej własnej piosenki są potrzebne prawa autorskie od danego autora?
Ogólnie to taka piosenka nie jest zgodna z orginałem w ogóle jest to całkowicie co innego, tyle tylko, że powstał utwór inspirowany na danej melodii autora, która jest zmodyfikowana, ale nadal opiera się na bazowej linii melodyjnej owego utworu.
 
termi330 napisał:
... Powstał utwór jakiegoś tam autora, ja chce ten utwór przerobić (nie wykorzystując dźwięku orginału) w programie muzyczny od zera tylko i wyłącznie korzystając z melodii i poddając ją przeróbce tzw. zmianą stylu, czyli: zmienieniu melodii w pewnym stopniu, która powstała w wyniku inspiracji, czy też zaaranżowanie jej w nowo powstałą, ale ciągle bazującą z utworu orginalnego, oraz dodanie do niej syntezatora, własnej perkusji czy też efektów, ogólnie mówiąc tzw. zmianę oryginalnego dzieła. ...
To jest opracowanie cudzego utwory ze wszystkimi z tego wynikającymi konsekwencjami.

PS.
Pomijam już bzdury jakie piszesz o dźwiękach i melodii.
 
Czyli jest to legalne tzw. nie potrzebujemy praw? z tego co wyczytałem z artykułu "Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego"
Bo drugi punkt mówi o tym, że jak ktoś trzeci chce z tego opracowania już zrobionego korzystać to wtedy musi miec zezwolenie od tworcy ?
Proszę po prostu o prostą odpowiedź typu tak, nie.
 
Na "zrobienie" opracowania nie potrzebujesz niczyjej zgody i nabywasz prawa autorskie do tego opracowania, ale na korzystanie z tego opracowania (np. rozpowszechnianie) oraz na rozporządzanie (sprzedaż praw, udzielanie licencji) musisz mieć zgodę autora utworu pierwotnego. Twoje prawa autorskie do opracowania to prawa zależne.
 
Więc jeśli ja zrobiłem to opracowanie to moja osoba nabywa do niego prawa i jak jakaś osoby trzecie będą chciały to opracowanie to wtedy muszę mieć zgodę na rozpowszechnianie tego, dobrze rozumiem?
Czyli opracowany utwór jest samym "opracowaniem" więc żeby gdzieś go wrzucić, czy też puścić w radiu potrzebuje zgody autora utworu pierwotnego?
 
termi330 napisał:
... Czyli opracowany utwór jest samym "opracowaniem" więc żeby gdzieś go wrzucić, czy też puścić w radiu potrzebuje zgody autora utworu pierwotnego?
A czego nie zrozumiałeś z postu #4?

Dodam, że autor utworu pierwotnego nie musi wyrazić zgody, a za wyrażenie może żądać wynagrodzenia. Jest to jego suwerenna decyzja.
 
okej wszystko już rozumiem. Chociaż dziwne te prawa, głupie to jest trochę. Mogę zmienić np. linię melodyjną w tym opracowaniu (na całkowicie inną, nową), a resztę zostawić bez zmian tak jak jest w tym zrobionym przeze mnie opracowaniu i wtedy jest to mój utwór inspirowany do którego mam wszelkie prawa co chcę z nim robić... Czytałem o tym i żeby wtedy udowodnić czy jest to utwór inspirowany czy jest to opracowania czyjegoś utworu to nie ma ogólnie dostępnego jakiegoś prawa czy wpisu, które by o tym mówiło jak rozpoznać który utwór jest który, wtedy różne czynniki wpływają na to, jak właśnie dźwięki, jakieś nagrania z jakiegoś utworu itp. coś takiego tam pisało z tego co pamiętam.
 
termi330 napisał:
... Chociaż dziwne te prawa, głupie to jest trochę. ...
Głupie jest ich nie rozumienie jako twórca. To również Twoje prawa są chronione, szczególnie gdy zaczniesz tworzyć samodzielnie.
termi330 napisał:
... jak właśnie dźwięki, jakieś nagrania z jakiegoś utworu itp. ...
Jak wiele razy tutaj wskazywaliśmy, nie ma wyraźnie określonej granicy między utworem inspirowanym a opracowaniem. Każdy przypadek musi być oceniany indywidualnie.
 
Powrót
Góra