Z
zuuzkaa
wiem, że macie doświadczenia w tych sprawach, więc zapytam.
Mojemu koledze z dnia na dzien bez żadnych uprzedzen komornik wszedl na pensję. Zamierza ściągnąc alimenty za 69 miesięcy, których rzekomo nie płacił. Kolaga płacił msc w miesiąc. Ma potwierdzenia przekazów pocztowych. Jego żona ma wyrok z klauzulą wyonalnosci z 2005 r. Byłam z nim u adwokata po porade bo przeciez chłopak tak roztrzesiony, ze sam nie wiedzial jak sie nazywa, juz tego adwokata wynajął i sprawa sie na pewno rozwiąże bo kolega ma kwity za wszytkie te lata.
Moje pytanie jest takie:
jak byliśmy u adwokata to powiedział, że wystapi o uchylenie tej klauzulu ( chyba tak bo sama też dobfrze nie pamiętam) no i oczywiscie poszla skarga na komornika itd. Chodzi o to, że z tego co powiedział adwokat kolega zrozumiał, że komornik wstrzyma egzekucję jak tylko nastąpi wszczęcie postępowania w sądzie, ja natomiast zrozumiałam, że komornik wstrzyma egzekucję dopiero po wyroku sądu - jak sąd uzna/przyzna, że komornik nie ma co ściągać bo przecież kolega wszystko płacił. Jak to w końcu jest ? Kto z nas dobrze to zrozumiał ?
Jeśli nie ten dział i powinnam napisać w dziale komorników to proszę o przeniesienie.
Mojemu koledze z dnia na dzien bez żadnych uprzedzen komornik wszedl na pensję. Zamierza ściągnąc alimenty za 69 miesięcy, których rzekomo nie płacił. Kolaga płacił msc w miesiąc. Ma potwierdzenia przekazów pocztowych. Jego żona ma wyrok z klauzulą wyonalnosci z 2005 r. Byłam z nim u adwokata po porade bo przeciez chłopak tak roztrzesiony, ze sam nie wiedzial jak sie nazywa, juz tego adwokata wynajął i sprawa sie na pewno rozwiąże bo kolega ma kwity za wszytkie te lata.
Moje pytanie jest takie:
jak byliśmy u adwokata to powiedział, że wystapi o uchylenie tej klauzulu ( chyba tak bo sama też dobfrze nie pamiętam) no i oczywiscie poszla skarga na komornika itd. Chodzi o to, że z tego co powiedział adwokat kolega zrozumiał, że komornik wstrzyma egzekucję jak tylko nastąpi wszczęcie postępowania w sądzie, ja natomiast zrozumiałam, że komornik wstrzyma egzekucję dopiero po wyroku sądu - jak sąd uzna/przyzna, że komornik nie ma co ściągać bo przecież kolega wszystko płacił. Jak to w końcu jest ? Kto z nas dobrze to zrozumiał ?
Jeśli nie ten dział i powinnam napisać w dziale komorników to proszę o przeniesienie.