T
todhunter
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam szukam pomocy dla mojej teściowej. Dnia 27.10.2008 zmarł jej mąż, który zawarł umowę kredytową z Lukas Bankiem, kredyt został ubezpieczony na wypadek śmierci. Po jego śmierci została złożona prośba o umorzenie kredytu powołując się na to ubezpieczenie. Dnia 19.12.2008 teściowa otrzymała odmowę umorzenia roszczenia w którym ubezpieczyciel powołuje się na paragraf 8 pkt 2e „Warunki ubezpieczenia kredytobiorców Lukas Bank”, cytuję
paragraf 8 pkt 2:
„Należne świadczenie z umowy ubezpieczenia nie zostaje wypłacone, gdy śmierć, całkowita niezdolność do pracy, częściowa niezdolność do pracy groźna choroba ubezpieczonego nastąpi:”
paragraf 8 pkt 2e:
„w wyniku choroby lub uszczerbku na zdrowiu, o których ubezpieczony wiedział lub powinien wiedzieć przed datą objęcia go ochroną ubezpieczeniową lub w związku z taką chorobą lub uszczerbkiem, nawet jeśli ich następstwa ujawniły się po objęciu ochroną ubezpieczeniową”
Nadmienię tylko, że teść zmarł z powodu zawału (niewydolności krążenia z oddychaniem) nagle w domu. Chorował również na marskość wątroby i na otyłość (hospitalizacja w 2007 roku). Po hospitalizacji jego stan zdrowia był bardzo dobry aż do chwili nagłej śmierci w domu. Bank powołując się na dokumenty szpitalne z 2007 roku odmawia mi wypłaty odszkodowania. Proszę zauważyć że to ponad rok różnicy. Lukas Bank podczas zawierania umowy kredytowej nie wymagał zaświadczenia o stanie zdrowia, ani nie kierował na żadne badania, a teraz powołuje się na ww. punkt umowy odmawia umorzenia spłaty kredytu.
Zapisy zawarte w umowie ubezpieczenia pozwalają w dość prosty sposób odmówić świadczenia prawie każdej osobie zawierającej kredyt.
Na razie napisaliśmy odwołanie w którym jasno wyłuszczamy, że teść zmarł na zawał serca i nie mógł przewidzieć „tej choroby”, ale widać że Lukas idzie w zaparte. Chciałbym się dowiedzieć do kogo ewentualnie się mogę udać po pomoc. Wydaje mi się że sprawa znajdzie finał w sądzie tylko nie wiem kto składa sprawę do sądu, my czy bank? W jaki sposób załatwia się taki pozew (gdzie i jakie są wymagane dokumenty)? A może jakieś inne sugestie co począć z naszym problemem. Jaki jest ustawowy czas w którym bank powinien odpowiedzieć na skierowane do niego pismo w takim przypadku jak nasz (14,30 dni?). Dodam na koniec, że kredyt który wzięli w innym banku został umorzony. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Nie wiem czy w dobrym dziale umieszczam mój post bo sprawa dotyczy ubezpieczenia kredytobiorcy na wypadek śmierci. Proszę o ewentualne przesunięcie wątku do odpowiedniego działu.
paragraf 8 pkt 2:
„Należne świadczenie z umowy ubezpieczenia nie zostaje wypłacone, gdy śmierć, całkowita niezdolność do pracy, częściowa niezdolność do pracy groźna choroba ubezpieczonego nastąpi:”
paragraf 8 pkt 2e:
„w wyniku choroby lub uszczerbku na zdrowiu, o których ubezpieczony wiedział lub powinien wiedzieć przed datą objęcia go ochroną ubezpieczeniową lub w związku z taką chorobą lub uszczerbkiem, nawet jeśli ich następstwa ujawniły się po objęciu ochroną ubezpieczeniową”
Nadmienię tylko, że teść zmarł z powodu zawału (niewydolności krążenia z oddychaniem) nagle w domu. Chorował również na marskość wątroby i na otyłość (hospitalizacja w 2007 roku). Po hospitalizacji jego stan zdrowia był bardzo dobry aż do chwili nagłej śmierci w domu. Bank powołując się na dokumenty szpitalne z 2007 roku odmawia mi wypłaty odszkodowania. Proszę zauważyć że to ponad rok różnicy. Lukas Bank podczas zawierania umowy kredytowej nie wymagał zaświadczenia o stanie zdrowia, ani nie kierował na żadne badania, a teraz powołuje się na ww. punkt umowy odmawia umorzenia spłaty kredytu.
Zapisy zawarte w umowie ubezpieczenia pozwalają w dość prosty sposób odmówić świadczenia prawie każdej osobie zawierającej kredyt.
Na razie napisaliśmy odwołanie w którym jasno wyłuszczamy, że teść zmarł na zawał serca i nie mógł przewidzieć „tej choroby”, ale widać że Lukas idzie w zaparte. Chciałbym się dowiedzieć do kogo ewentualnie się mogę udać po pomoc. Wydaje mi się że sprawa znajdzie finał w sądzie tylko nie wiem kto składa sprawę do sądu, my czy bank? W jaki sposób załatwia się taki pozew (gdzie i jakie są wymagane dokumenty)? A może jakieś inne sugestie co począć z naszym problemem. Jaki jest ustawowy czas w którym bank powinien odpowiedzieć na skierowane do niego pismo w takim przypadku jak nasz (14,30 dni?). Dodam na koniec, że kredyt który wzięli w innym banku został umorzony. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Nie wiem czy w dobrym dziale umieszczam mój post bo sprawa dotyczy ubezpieczenia kredytobiorcy na wypadek śmierci. Proszę o ewentualne przesunięcie wątku do odpowiedniego działu.