M
Merci123
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2019
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
w dniu dzisiejszym rano wjechałam do garażu podziemnego firmy, aby zaparkować na swoim wyznaczonym miejscu, na skręcie w prawo stała drabina bez zabezpieczeń (słupków, taśmy) a obok nie było nikogo. Myślałam, że się wyrobie na zakręcie próbując uniknąć tej nieszczęsnej drabiny, która stała na środku, ale niestety zahaczyłam tylnym bokiem o kolumnę i teraz mam dosyć mocno porysowany bok samochodu. Zostało to zgłoszone do zarządcy budynku, który stwierdził, że powinnam zatrzymać samochód i czekać aż ktoś nadejdzie i usunie przeszkodę. Powiedział, że pracownicy zostali upomniani ponieważ drabina "stałą trochę na środku", co nie zmienia faktu, że teraz mam uszkodzony pojazd. Wszystko jest, na monitoringu którego mam kopie.
Pytanie brzmi czy jest sens w to dalej brnąc, jako że zasady bhp zostały złamane? Czy cokolwiek mogę uzyskac, aby naprawić samochód?
Dodam jeszcze że to firma wykonująca jakieś pracy dla tego budynku więc muszą miec OC
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi
w dniu dzisiejszym rano wjechałam do garażu podziemnego firmy, aby zaparkować na swoim wyznaczonym miejscu, na skręcie w prawo stała drabina bez zabezpieczeń (słupków, taśmy) a obok nie było nikogo. Myślałam, że się wyrobie na zakręcie próbując uniknąć tej nieszczęsnej drabiny, która stała na środku, ale niestety zahaczyłam tylnym bokiem o kolumnę i teraz mam dosyć mocno porysowany bok samochodu. Zostało to zgłoszone do zarządcy budynku, który stwierdził, że powinnam zatrzymać samochód i czekać aż ktoś nadejdzie i usunie przeszkodę. Powiedział, że pracownicy zostali upomniani ponieważ drabina "stałą trochę na środku", co nie zmienia faktu, że teraz mam uszkodzony pojazd. Wszystko jest, na monitoringu którego mam kopie.
Pytanie brzmi czy jest sens w to dalej brnąc, jako że zasady bhp zostały złamane? Czy cokolwiek mogę uzyskac, aby naprawić samochód?
Dodam jeszcze że to firma wykonująca jakieś pracy dla tego budynku więc muszą miec OC
Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi