Ubezpieczenie samochodu

  • Autor wątku Autor wątku Piotrs62
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Piotrs62

Użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
81
Witam
Mam taki problem
Skradziono mi tablice rejestracyjne samochodu około pięć lat temu
Zgłosiłem to na policji i u ubezpieczyciela
Oczywiście dostałem nowe tablice rejestracyjne o innych numerach
i na nowe numery płace składki i samochód jest ubezpieczony
Dostałem teraz pismo z windykacji że jestem winien pieniądze za składki samochodu który praktycznie od pięciu lat nie istnieje (stare numery rejestracyjne )
Wysłałem pismo do windykacji i ubezpieczyciela z dokumentami że nie ma już takiego samochodu ze starymi numerami rejestracyjnymi
i poprosiłem ich o wyjaśnienie na piśmie dlaczego żądają ode mnie zapłaty za samochód którego już nie ma
Nie dostałem żadnej odpowiedzi.
Tylko dostałem pismo z windykacji
jak nie zapłacę w ciągu siedmiu dni to kierują sprawę do sądu

Teraz moja prośba chcę to zgłosić do prokuratury
o podejrzeniu wyłudzenia ode mnie pieniędzy
I nie wiem na jaki kodeks i artykuł się powołać

Morze mi ktoś pomóc i podać na co mam się powołać.

Z góry dziękuję Piotr
 
Witam
Czy nikt mi nie pomoże ???
Mam już dość tej ubezpieczalni,ponieważ
nie dostałem od nich żadnego wyjaśnienia
na moje pisma
wysłane listem poleconym , (żeby mieć potwierdzenia)
dlaczego żądają o de mnie zapłaty za ubezpieczenie samochodu który praktycznie nie istnieje
Tylko dalej straszą mnie windykacją że kierują sprawę do sądu.

Dlatego jeszcze raz chcę do nich wysłać pismo
żądające o wyjaśnienie tej sytuacji na piśmie na jakiej podstawie żądają o de mnie zapłaty

jeśli takiej odpowiedzi od nich nie otrzymam
to zawiadomię Prokuraturę o podejrzeniu
że chcą o de mnie wyłudzić pieniądze
Tylko nie wiem na jaki kodeks i artykuł mam się powołać
 
Dostałeś jakiś aneks czy cokolwiek odnośnie zmiany tablic?
 
Dostałem zaświadczenie z policji o zgłoszeniu
kradzieży tablic i od razu zgłosiłem to w ubezpieczalni
W tej całej sprawie nie chodzi mi o to żeby zgłaszać to do Prokuratury.
Tylko zmusić ubezpieczyciela żeby odpowiedział na moje listy.
Muszę ich czymś z motywować .

Mam jeszcze jedno pytanie kto nad nimi
ma nadzór ( stosowanie dobrych praktyk)
 
Widzę że nikt mi tu nie pomoże
trudno

Jest takie Polskie przysłowie Kruk Krukowi oka nie wykole

Dziękuję za wszystko
 
Powrót
Góra