Ubezpieczenie w AOK jak sprawdzić czy zarejestrowany?

  • Autor wątku Autor wątku ori831
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ori831

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
14
Witam,
w lipcu 2015 przyjechałem na 5 dni na okres probny do pracy do NIemiec. Musiałem wstępnie podpisać umowę którą po 5 dniach wypowiedziałem. Dostałem 300e i wróciłem do PL. Dopiero wczoraj się dowiedziałem ze rok temu przyszły do mnie 2 listy: jeden to legitymacja ubezpieczenia, a drugi to list z AOK aby się zarejestrować elektronicznie on-line, poczta itp. Boję się że zostałem zarejestrowany automatycznie i że została mi naliczona jakaś kara za nie opłacanie składek- mimo że zadne kolejne listy nie przychodziły. Jak wogóle sprawdzić czy jestem zarejestrowany w AOK? Po niemiecku się nie dogadam tylko angielski?
Można sprawdzić to jakoś on-line?
Pozdrawiam i proszę o radę
ps. przez cały okres czasu , (również tego pobytu) pracuję w PL
 
on-line się tego nie sprawdzi. Skoro przyszła karta, tzn., że został Pan zgłoszony do ubezpieczenia. Pana obowiązkiem było zgłoszenie zakończenia pracy i wyrejestrowanie się z AOK przed wyjazdem do PL. Ubezpieczenie jest naliczane do dnia dzisiejszego.
Może Pan wysłać pisemko, że prosi Pan o wyrejestrowanie z dniem zakończenia pracy. Jeśli po powrocie do PL podjął Pan prace i był ubezpieczony, składek nie będzie trzeba zwracać, ale to długa procedura, bo AOK będzie musiało wystąpić do NFZ o potwierdzenie ciągłości ubezpieczenia, a to potrwa.
Jeśli zaś nie był Pan od razu ubezpieczony w PL, składki za cały czas nieubezpieczenia w PL będzie trzeba oddać.
Poza tym, jesli to co Pan pisze jest prawda, że ciagle był Pan zatrudniony w Pl, to nie powinien Pan być zgłoszony do ubezpieczenia w DE !!! To nie zgodne z prawem. Nie można być równolegle ubezpieczonym w 2 krajach.
 
tak , pracowałem cały czas w PL. Tak szczerze mówiąc to nie dostałem żadnego listu że jestem coś dłużny. Ja nie dostałem nawet wypłaty od pracodawcy tylko 300e na powrót do domu. Z tego co gdzieś kiedyś znalazłem to że AOK nalicza od min 450e wypłaty. Aha moim pracodawcą była agencja. W liście przyszedł mi tylko nr ubezpieczenia , nie ma żadnej karty.(list podpisany legitymacja ubezpieczenia). Aha nie miałem meldunku bo byłem tylko 5 dni. Jak to pismo ma wyglądać do AOK? Czy są jakieś przykłady? Czy można załatwić to przez NFZ? Na adres w którym mieszkałem przyszły mi 2 listy, później już nic nie przychodziło. Natomiast mój znajomy który pracował tam 6 miesiecy, wyjechał później do Holandii, również nic nie zgłosił a teraz ma do zwrotu 7000e. dlatego zainteresowałem się tą sprawą , ponieważ do tej pory żyłbym w błogim spokoju.
 
Ostatnia edycja:
Coś mi tu nie pasuje:( Czy listy były od AOK?
Napewno Pan wszystko dobrze zrozumiał???
Nie musi być Pan zameldowany, aby zostać ubezpieczony.
Czy podpisywał Pan jakąś umowę z pracodawcą? Co w niej jest?
Faktycznie składki sa odprowadzane od zarobku powyżej 450 E ale tylko w przypadku, jeśli ma Pan ubezpieczenie np. familijne lub z tytułu innej pracy na teilzeit lub vollzeit.Jesli nie to musi się Pan sam zgłosić do Krankekkasse i podpisać umowę ubezpieczenia. Więc albo Pan to zrobił, albo Pana pracodawca zrobił to za Pana, skoro przychodziły listy.
Najlepiej jeśli wklei Pan tutaj zdjęcia tych listów i wtedy wszystko stanie się jasne.
 
https://zapodaj.net/4069683071358.jpg.html

https://zapodaj.net/56185af9756bd.jpg.html

https://zapodaj.net/e0eb628058bf0.jpg.html

niestety tylko taką jakość zdjęć mam. Dzisiaj byłem ZUS. W ZUS można uzyskać druk A1 o ustawodastwie który potwierdza moje składki w PL. Tylko się zastanawiam jaki sens jest wysyłać druk A1 do Niemiec jak on będzie po polsku.
A czy może być tak ,że pracodawca mnie zgłosił do AOK, oni wysłali dopiero wtedy papiery. w umowie nic nie znalazłem u ubezpieczeniu .
 
Ostatnia edycja:
Ty dostales dwa rozne pisma, porownujac do sytuacji w Polsce,
a) pierwsze dwa to od AOK, czyli cos w stylu "NFZ" w Polsce, ale to nie jest zadna legitymacja, tylko wezwanie do przeslania zdjecia, ktore jest potrzebne do wystawienia legitymacji ubezpieczonego
b) trzecie to od Deutsche Rentenversicherung, czyli odpowiednik ZUSu.

Jak ktos podejmuje prace na umowe, to tak jak w Polsce, pracodawca automatycznie zglasza go do ZUSu i NFZ, przeciez pracownik w Polsce tez sam sie nie zglasza do ZUSU osobno oprocz umowy o prace.

Po tych 5 dniach pracodawca do obu instytucji wyslal automatycznie zgloszenie, ze juz nie pracujesz. Z Deutsche Rentenversicherung nie ma problemow, ich interesuja tylko skladki, czy wplywaja czy nie, jak nie wyplywaja, bo ktos nie pracuje, to ich to nie obchodzi.
Jesli chodzi o ubezpieczenie zdrowotne, to AOK wycöhodzi normalnie z zalozenia, ze pracownik, ktory zostal zwolniony kontynuuje u nich ubezpieczenie i musi oplacac skladki sam, bo w NIemczech jest obowiazek ubezpieczeniowy. Poniewaz jednak ty nie byles zameldowany w Niemczech i to bylo tylko 5 dni, oni pewnie uznali ze to ubezpieczenie nie bedzie kontynuowane. Trudno powiedziec jednak, czy nie beda sobie zyczyc skladek za 5 dni pracy.
Powinienes napisac do nich pismo w stylu: "W celu unikniecia ewentualnych watpliwosci dotyczacych mojego ubezpieczenia u Panstwa, informuje, ze przebywalem w Niemczech jedynie 5 dni (od....do), podejmujac prace na okres probny u......, po 5 dniach wrocilem do Polski na stale". Do tego musisz im podac ich numer ubezpieczenia (Versichertennummer) i aktualny adres w Polsce do korespondencji. I na tym to sie powinno zakonczyc
 
Pogodniak napisał:
Ty dostales dwa rozne pisma, porownujac do sytuacji w Polsce,
a) pierwsze dwa to od AOK, czyli cos w stylu "NFZ" w Polsce, ale to nie jest zadna legitymacja, tylko wezwanie do przeslania zdjecia, ktore jest potrzebne do wystawienia legitymacji ubezpieczonego
b) trzecie to od Deutsche Rentenversicherung, czyli odpowiednik ZUSu.

Jak ktos podejmuje prace na umowe, to tak jak w Polsce, pracodawca automatycznie zglasza go do ZUSu i NFZ, przeciez pracownik w Polsce tez sam sie nie zglasza do ZUSU osobno oprocz umowy o prace.

Po tych 5 dniach pracodawca do obu instytucji wyslal automatycznie zgloszenie, ze juz nie pracujesz. Z Deutsche Rentenversicherung nie ma problemow, ich interesuja tylko skladki, czy wplywaja czy nie, jak nie wyplywaja, bo ktos nie pracuje, to ich to nie obchodzi.
Jesli chodzi o ubezpieczenie zdrowotne, to AOK wycöhodzi normalnie z zalozenia, ze pracownik, ktory zostal zwolniony kontynuuje u nich ubezpieczenie i musi oplacac skladki sam, bo w NIemczech jest obowiazek ubezpieczeniowy. Poniewaz jednak ty nie byles zameldowany w Niemczech i to bylo tylko 5 dni, oni pewnie uznali ze to ubezpieczenie nie bedzie kontynuowane. Trudno powiedziec jednak, czy nie beda sobie zyczyc skladek za 5 dni pracy.
Powinienes napisac do nich pismo w stylu: "W celu unikniecia ewentualnych watpliwosci dotyczacych mojego ubezpieczenia u Panstwa, informuje, ze przebywalem w Niemczech jedynie 5 dni (od....do), podejmujac prace na okres probny u......, po 5 dniach wrocilem do Polski na stale". Do tego musisz im podac ich numer ubezpieczenia (Versichertennummer) i aktualny adres w Polsce do korespondencji. I na tym to sie powinno zakonczyc
z tego co powiedziano mi dzisiaj w ZUS-e to nawet za te 5 dni nie powinni mi podliczać bo w tym czasie byłem na urlopie wypoczynkowym płatnym a więc składki w PL były odprowadzane. wogóle boję się trochę tego ruszać skoro przez 12 miesięcy nic nowego nie dostałem od nich. tylko te listy które są w linkach. mój znajomy ma zapłacić 7000e do AOK i jemu listy przychodzą co miesiąc. tak się zastanawiam jaka jest ściągalność takich długów w PL? z drugiej strony ta sprawa nie daje mi spokoju , do tego stopnia że miałem nieprzespaną noc.
 
Ostatnia edycja:
Strasznie kombinujesz, nie wiem jak w Polsce, ale w Niemczech bedac na urlopie wypoczynkowym nie mozna pracowac rownoczesnie u innej osoby.

Jak nie chcesz "ruszac" tematu, to chociaz zadbaj, zeby ci listy przesylali z niemieckiego adresu korespondencyjnego, bo polityka strusia nic tu nie da, jak oni naliczaja te skladki nadal, to ciebie predzej czy pozniej znajda rowniez w Polsce
 
Pogodniak napisał:
Strasznie kombinujesz, nie wiem jak w Polsce, ale w Niemczech bedac na urlopie wypoczynkowym nie mozna pracowac rownoczesnie u innej osoby.

Jak nie chcesz "ruszac" tematu, to chociaz zadbaj, zeby ci listy przesylali z niemieckiego adresu korespondencyjnego, bo polityka strusia nic tu nie da, jak oni naliczaja te skladki nadal, to ciebie predzej czy pozniej znajda rowniez w Polsce

Z tą pracą na urlopie to chciałem pojechać zobaczyć jak miałaby wyglądać moja przyszła praca, sama agencja mnie do tego namówiła - nie wiedziałem że mogą wyniknąć jakieś konsekwencje. Mam jeszcze pytanie, jak będę wysyłał do nich list to czy mam dołączyć jakieś dokumenty że pracuję w PL - nie wiem np. zaświadczenie z pracy przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego?
 
Na poczatek nic nie dolaczaj, i mozesz przetlumaczyc przez google translate, pod warunkiem ze bedziesz uzywal mozliwie krotkich zdan typu:
"Pracowalem w Niemczech tylko 5 dni. W okresie od .... do.... Po 5 dniach wrocilem do Polski. Nigdy nie bylem zameldowany w Niemczecz. Przed wyjazdem do Niemiec bylem ubezpieczony w Polsce. Po powrocie do Polski jestem ubezpieczony w Polsce, do dzisiaj" itp.
Takie proste zdania nawet translator przetlumaczy tak, ze beda zrozumiale.
Musisz tylko koniecznie podac twoj numer ubezpieczeniowy z pisma od AOK i aktualny adres w Polsce
 
z tego jak to opisujesz to moja sprawa powinna być tylko formalnością i mam nadzieję że tak będzie.Wielki dzięki za podpowiedzi.
 
https://zapodaj.net/5bd26a36ccdec.jpg.html
https://zapodaj.net/12e06700dfcab.jpg.html
https://zapodaj.net/937c0da883101.jpg.html

Witam,
okazało się że były jeszcze dodatkowo 2 listy , z tego co zdołałem przetłumaczyć sobie w google wynika że miałem wciągu 2 tygodni odesłać dokumenty ponieważ nie mieli o mnie chyba żadnych informacji. Czy z tego wynika że nie muszę już wysyłać do nich żadnych wypowiedzeń? Przez ten tydzień zdołałem zgromadzić całe mnóstwo dokumentów potwierdzających mój pobyt w PL.

ps. niestety słaba jakość zdjęć
 
W ostatnim skanie jest wyraznie napisane: "zostal Pan u nas zameldowany", czyli pracodawca Cie zameldowal, zgodnie z obowiazujacym prawem, automatycznie w AOK, po zakonczeniu stosunku pracy cie tam automatycznie wymeldowal, ale to nie znaczy, ze skonczylo sie ubezpieczenie u nich.
Piszesz "okazalo sie, ze przyszly jeszcze 2 listy", potem "okaze sie", ze przyszlo jeszcze wiecej listow.
 
Pogodniak napisał:
W ostatnim skanie jest wyraznie napisane: "zostal Pan u nas zameldowany", czyli pracodawca Cie zameldowal, zgodnie z obowiazujacym prawem, automatycznie w AOK, po zakonczeniu stosunku pracy cie tam automatycznie wymeldowal, ale to nie znaczy, ze skonczylo sie ubezpieczenie u nich.
Piszesz "okazalo sie, ze przyszly jeszcze 2 listy", potem "okaze sie", ze przyszlo jeszcze wiecej listow.
List już gotowy ,wysyłka w poniedziałek. Mam nadzieję że na tym wszystko się zakończy. Tak jak radziłeś póki co nie wysyłam żadnych dokumentów. Jak się upomną o coś to dopiero będę dosyłał. Dzięki za pomoc. Będę informował o postępach.
ps. nie wiem ile w tym prawdy ale podobno można wysyłać listy do AOK również w jęz. angielskim. Póki co wyskrobałem co nie co po niemiecku ;)
 
Ostatnia edycja:
witam, list wysłałem 3 tygodnie temu. Czy w Niemczech istnieje obowiązek odpowiedzi w wyznaczonym terminie? Np. 30 dni?
 
Powrót
Góra