ubezpieczenie w niemczech

  • Autor wątku Autor wątku emila piechowska
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

emila piechowska

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
1
Pytam w imieniu mojego męża-od 2 lat mąż pracuje w firmie niemieckiej ,w pażdzierniku wysiadając z auta jadąc do pracy upadł na ramię był na sor w Karsruhe zrobili prześwietlenie i złamania nie było więc odesłali do pracy a że ból nie ustępował po jakimś czasie znowu się tam udał okazało się dopiero że ma uszkodzone ramię-tam jest na zwolnieniu i chodzi na rehabiltację już 3-i tydzień i żadnej poprawy-czy w takiej sytuacji mażna niemiecką kasę chorych prosić o pozwolenie na leczenie w Polsce(operacja 10 tys. prywatnie +rehabilitacja)
i czy zwrócą za to oraz czy polskie zwolnienie w takiej sytuacji honorują niemieccy pracodawcy.Jakie są szanse i jak to wszystko mądrze zrobić.Ból jest dość silny a p.doktor sugeruje że niemiecki ibupron pomoże +gimnastyka tej ręki(którą nie można ćwiczyć bo boli).Będe wdzięczna za odpowiedż zaznaczam że znajomość j.niemieckiego u mojego męża jest słaba i korzysta z pomocy tłumacza.
 
emila piechowska napisał:
Pytam w imieniu mojego męża-od 2 lat mąż pracuje w firmie niemieckiej ,w pażdzierniku wysiadając z auta jadąc do pracy upadł na ramię był na sor w Karsruhe zrobili prześwietlenie i złamania nie było więc odesłali do pracy a że ból nie ustępował po jakimś czasie znowu się tam udał okazało się dopiero że ma uszkodzone ramię-tam jest na zwolnieniu i chodzi na rehabiltację już 3-i tydzień i żadnej poprawy-czy w takiej sytuacji mażna niemiecką kasę chorych prosić o pozwolenie na leczenie w Polsce(operacja 10 tys. prywatnie +rehabilitacja)
i czy zwrócą za to oraz czy polskie zwolnienie w takiej sytuacji honorują niemieccy pracodawcy.Jakie są szanse i jak to wszystko mądrze zrobić.Ból jest dość silny a p.doktor sugeruje że niemiecki ibupron pomoże +gimnastyka tej ręki(którą nie można ćwiczyć bo boli).Będe wdzięczna za odpowiedż zaznaczam że znajomość j.niemieckiego u mojego męża jest słaba i korzysta z pomocy tłumacza.

A maz nie próbował zmienić rehabilitanta w Niemczech? Jeżeli nie jest zadowolony z pracy obecnego to wydaje mi się, ze nic nie stoi na przeszkodzie, żeby poszukać innego.

Nie sadze żeby niemiecka kasa chorych zgodziła się na leczenie w Polsce, w końcu niemiecka służba zdrowia, bądź co bądź, do najgorszych nie należy :-)
 
Niemieckie kasy chorych moga sie zgodzic na leczenie w innym kraju unijnym, ale robia to w zasadzie tylko wtedy, gdy leczenie jest tansze niz w NIemczech. Tutaj byla mowa o prywatnej operacji za 10 tys. zlotych. Poniewaz prowadzacy lekarz niemiecki nie widzi najwyrazniej potrzeby takiej operacji, szanse, ze kasa chorych sie na to zgodzi, sa praktycznie zerowe.

Co innego rehabilitacja, ktora w Polsce z pewnoscia bedzie tansza niz w Niemczech. Na to kasa chorych ewentualnie pojdzie, ale to bedzie wygladac tak, ze trzeba bedzie najpierw zaplacic z wlasnej kieszeni w Polsce, a dopiero potem zwrocic sie o refundacje do niemieckiej kasy chorych
 
Warto sprawdzić czy polisa NNW samochodu nie obejmuje tego zdarzenia oraz polisa ubezpieczenia w pracy lub ubezpieczenie od NNW indywidualne.
 
Powrót
Góra