Ubezpieczenie w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku fiorka12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

fiorka12

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
2
Dzień dobry,

bardzo proszę o poradę.
Pół roku temu przyjechałam do Niemiec. Założyłam gewerbe, znalazłam pracę u polaka (niestety). Pracowałam u tego pana przez około 3 miesiące nie mając ubezpieczenia. Od października w zasadzie nie pracuję. I tu zaczyna się problem...

Z tego co wiem, zleceniodawcy nie powinno interesować to, czy mam ubezpieczenie czy nie. Jednak "pan polak" zażądał go ode mnie. Oczywiście powiedziałam mu, że nie mam, on zagroził, że nie da mi zarobionych pieniędzy. Zaproponował układ, abym napisała mu oświadczenie, że do końca miesiąca doniosę mu umowę z ubezpieczalnią. Nie zrobiłam tego- uważam, że to jest tylko i wyłącznie mój problem, czy mam ubezpieczenie, ponadto- od żadnej dziewczyny tego nie wymagał...

Moje pytanie: jakie mogą być konsekwencje z tego tytułu?
Proszę nie pisać, że mogłam się dowiedzieć przed wyjazdem- stało się i niestety potrzebuję pomocy- choćby prawnej.

Z góry pięknie dziękuję i pozdrawiam,
D.
 
Witam
1.Czy miałaś z nim podpisaną umowę o pracę i na jakich warunkach pracowałaś -na pełnym wymiarze godzin
2. Mając gewerbę przez 3 miesiące wystawiałaś mu rachunek za przepracowany miesiąc czy
było inaczej.
3.Mając meldunek w Niemczech podlegasz obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnemu .
 
Jedyne co miałam podpisane, to oświadczenie, napisane ręcznie (całość), że przedstawię mu umowę z ubezpieczalnią... Nigdy nie pracowałam tutaj na umowę o pracę.

Za każdym razem wystawiałam mu rachunek, zgodnie z prawdą- tyle ile zarobiłam- tyle było na rachunku.

Z meldunkiem to nie jest tak do końca... Ja, jako osoba prywatna- nie posiadam meldunku, ma go tylko moja firma (gewerba), jeśli Pan wie, o co mi chodzi... Tak mi najprościej to wytłumaczyć...

Pozdrawiam, D.
 
Powrót
Góra