R
Razor007
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 35
Witam.
Piszę ze sprawą która tyczy się mnie samego.
W dużym skrócie.
Mam 30 lat nigdy nie pracowałem ( mieszkam z dziadkami od urodzenia ) nie pracowałem z przyczyn zdrowotnych, dwie operacje na brzuch ( duże operacje, nie wyrostek ) i ostatnio pochorowałem się na serce.
Prawie zawsze byłem ubezpieczony dzięki temu że byłem zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny. Czasami traciłem ten status ponieważ nie stawiłem się na wyznaczony termin wizyty ale ogólnie większość życia byłem tam ubezpieczony.
Obecnie przy ostatniej wizycie we wrześniu tego roku został mi ten status przedłużony do połowy stycznia ale.....
Pani z którą rozmawiałem powiedziała że ja z przyczyn braku wykształcenia ( podstawowe ) i z przyczyn zdrowotnych jestem w jakiejś jak dobrze pamiętam 3 grupie....i podobno ów 3 grupa ma być likwidowana....
Ja zapytałem co wtedy....Pani na to - że mogę mi zaproponować jakieś prace fizyczne...na co ja...że nie nadaje się do pracy fizycznej i mam na to zaświadczenia lekarskie....to Pani powiedziała - to Pan wtedy pójdzie do opieki społecznej.....
Zadzwoniłem do opieki społecznej....zostałem szybko zweryfikowany bo Pani z opieki powiedziała że dochód z emerytur moich dziadków przekracza jakąś tam granice i mi zasiłek ani ubezpieczenie ani żadna pomoc z opieki nie przysługuje.
Moja lekarz rodzinna zasugerowała najpierw żebym złożył dokumenty i stawił się przed komisją celem uzyskania jakiegoś stopnia nie pełnosprawności....tak też zrobiłem...odpowiedź jest negatywna żadnego stopnia nie uzyskałem.
Potem moja lekarz rodzinna wpadła na pomysł renty...albo renty z tytułu czasowej niezdolności do pracy albo tzw. renty socjalnej.
Udałem się w tym tygodniu do Zusu z ksero badań plus wypełnionym zaświadczeniem....uzyskałem odpowiedź ( sporo było informacji jak coś pomylę to przepraszam ) że renta że tak powiem - zwykła czyli z tytułu czasowej niezdolności mi się nie należy bo nie mam przepracowanych 5 lat....a renta socjalna w ogóle odpada bo tam jest jakoś tak z tą socjalną że muszę poważnie zachorować w czasie edukacji i ogólnie być mega cięzko chory.
Z Zusu wyszedłem po paru minutach
Moje pytanie jest takie:
Jeżeli na wizycie w urzędzie pracy w styczniu okażę się że ten 3 profil jest zlikwidowany a ja nie podejmę pracy dawanej przed urząd pracy bo nie mogę ze względów zdrowotnych to wtedy zostanę bez ubezpieczenia...
Właśnie braku ubezpieczenia boje się najbardziej....
Leżałem w swoim życiu 5 razy w szpitalu...zabierało mnie pogotowie z domu itp....
Co robić jeżeli stracę status bezrobotnego ? boje się bardzo ponieważ bez ubezpieczenia jak trafię do szpitala to wiadomo szpital wystawia rachunek i to nie mały...ja nie mam kasy do prac społecznych się nie nadaje i wtedy co ? więzienie tak ??
Mnie w szkole dokuczali mega, miałem depresje itp więc w takim więzieniu na pewno mnie zajadą psychicznie.
Proszę o jakaś odpowiedź co robić gdy stracę status bezrobotnego w urzędzie pracy i tym samym stracę ubezpieczenie ?? co robić jak się ratować z tym ubezpieczeniem
Z góry dziękuje
Piszę ze sprawą która tyczy się mnie samego.
W dużym skrócie.
Mam 30 lat nigdy nie pracowałem ( mieszkam z dziadkami od urodzenia ) nie pracowałem z przyczyn zdrowotnych, dwie operacje na brzuch ( duże operacje, nie wyrostek ) i ostatnio pochorowałem się na serce.
Prawie zawsze byłem ubezpieczony dzięki temu że byłem zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny. Czasami traciłem ten status ponieważ nie stawiłem się na wyznaczony termin wizyty ale ogólnie większość życia byłem tam ubezpieczony.
Obecnie przy ostatniej wizycie we wrześniu tego roku został mi ten status przedłużony do połowy stycznia ale.....
Pani z którą rozmawiałem powiedziała że ja z przyczyn braku wykształcenia ( podstawowe ) i z przyczyn zdrowotnych jestem w jakiejś jak dobrze pamiętam 3 grupie....i podobno ów 3 grupa ma być likwidowana....
Ja zapytałem co wtedy....Pani na to - że mogę mi zaproponować jakieś prace fizyczne...na co ja...że nie nadaje się do pracy fizycznej i mam na to zaświadczenia lekarskie....to Pani powiedziała - to Pan wtedy pójdzie do opieki społecznej.....
Zadzwoniłem do opieki społecznej....zostałem szybko zweryfikowany bo Pani z opieki powiedziała że dochód z emerytur moich dziadków przekracza jakąś tam granice i mi zasiłek ani ubezpieczenie ani żadna pomoc z opieki nie przysługuje.
Moja lekarz rodzinna zasugerowała najpierw żebym złożył dokumenty i stawił się przed komisją celem uzyskania jakiegoś stopnia nie pełnosprawności....tak też zrobiłem...odpowiedź jest negatywna żadnego stopnia nie uzyskałem.
Potem moja lekarz rodzinna wpadła na pomysł renty...albo renty z tytułu czasowej niezdolności do pracy albo tzw. renty socjalnej.
Udałem się w tym tygodniu do Zusu z ksero badań plus wypełnionym zaświadczeniem....uzyskałem odpowiedź ( sporo było informacji jak coś pomylę to przepraszam ) że renta że tak powiem - zwykła czyli z tytułu czasowej niezdolności mi się nie należy bo nie mam przepracowanych 5 lat....a renta socjalna w ogóle odpada bo tam jest jakoś tak z tą socjalną że muszę poważnie zachorować w czasie edukacji i ogólnie być mega cięzko chory.
Z Zusu wyszedłem po paru minutach
Moje pytanie jest takie:
Jeżeli na wizycie w urzędzie pracy w styczniu okażę się że ten 3 profil jest zlikwidowany a ja nie podejmę pracy dawanej przed urząd pracy bo nie mogę ze względów zdrowotnych to wtedy zostanę bez ubezpieczenia...
Właśnie braku ubezpieczenia boje się najbardziej....
Leżałem w swoim życiu 5 razy w szpitalu...zabierało mnie pogotowie z domu itp....
Co robić jeżeli stracę status bezrobotnego ? boje się bardzo ponieważ bez ubezpieczenia jak trafię do szpitala to wiadomo szpital wystawia rachunek i to nie mały...ja nie mam kasy do prac społecznych się nie nadaje i wtedy co ? więzienie tak ??
Mnie w szkole dokuczali mega, miałem depresje itp więc w takim więzieniu na pewno mnie zajadą psychicznie.
Proszę o jakaś odpowiedź co robić gdy stracę status bezrobotnego w urzędzie pracy i tym samym stracę ubezpieczenie ?? co robić jak się ratować z tym ubezpieczeniem
Z góry dziękuje