R
rudyczerep
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 2
Jestem zatrudniona na umowę o pracę. Chciałabym wyjechać do Niemiec i tam rodzić. W związku z tym muszę zrezygnować z umowy o pracę i ubezpieczyć się pod mojego męża, który pracuje w Niemczech. Pytanie brzmi:
Czy jeżeli złożę wypowiedzenie 10.03.2017. to czy 10.04.2017. mogę jechać do Niemiec i załatwiać już tam ubezpieczenie pod męża? Wiem, że jestem teoretycznie ubezpieczona jeszcze 30 dni po okresie zakończenia umowy więc teoretycznie do 10.05.2017. jestem ubezpieczona w Polsce, więc czy w Niemczech nie będą robili problemów żeby mnie ubezpieczyć u siebie, skoro teoretycznie nadal mam jakieś ubezpieczenie w Polsce?
Termin porodu mam na 22.05.17. i trochę obawiam się ile może potrwać ubezpieczenie mnie w Niemczech pod męża? Dzień czy raczej tydzień? Czy warto ryzykować tak "na ostatnią chwilę" czy lepiej nie kombinować i urodzić w Polsce?
Zastanawiam się nad tym, bo po prostu mój mąż nie ma możliwości powrotu do Polski, a ja po urodzeniu dziecka w Polsce będą musiała tutaj zostać około 3 miesięcy. Nie chciałabym żeby moje dziecko nie widziało ojca od urodzenia...
Proszę o pomoc i z góry dziękuję!
Czy jeżeli złożę wypowiedzenie 10.03.2017. to czy 10.04.2017. mogę jechać do Niemiec i załatwiać już tam ubezpieczenie pod męża? Wiem, że jestem teoretycznie ubezpieczona jeszcze 30 dni po okresie zakończenia umowy więc teoretycznie do 10.05.2017. jestem ubezpieczona w Polsce, więc czy w Niemczech nie będą robili problemów żeby mnie ubezpieczyć u siebie, skoro teoretycznie nadal mam jakieś ubezpieczenie w Polsce?
Termin porodu mam na 22.05.17. i trochę obawiam się ile może potrwać ubezpieczenie mnie w Niemczech pod męża? Dzień czy raczej tydzień? Czy warto ryzykować tak "na ostatnią chwilę" czy lepiej nie kombinować i urodzić w Polsce?
Zastanawiam się nad tym, bo po prostu mój mąż nie ma możliwości powrotu do Polski, a ja po urodzeniu dziecka w Polsce będą musiała tutaj zostać około 3 miesięcy. Nie chciałabym żeby moje dziecko nie widziało ojca od urodzenia...
Proszę o pomoc i z góry dziękuję!