P
Pan Dzik
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2006
- Odpowiedzi
- 1
Moja sytuacja przedstawia się następująco. 4 lata temu w przed wakacjami uległem wypadkowi na zajęciach wychowania fizycznego w szkole( byłem wtedy ubezpieczony) - nie wziąłem z tego powodu żadnego odszkodowania bo noga w szynie szybko sie zagoiła. Po pewnym czasie noga zaczynała mi wypadać ze stawu aż w końcu pol roku temu wypadła na dobre miałem operację, która skończyła się dożywotnim zwyrodnieniem i zakazem uprawania sportu. Czy w tym wypadku moge domagać się od ubezpieczyciela "szkolnego" jakiegokolwiek odszkodowania? w Końcu rzeczywista permanenta szkoda była reperkusją zdarzenia przeszłego. Czy w takim razie roszczenie sie przedawniło a może bezzasadne. Jakie dokumenty potrzebne mi są aby dochodzić odszkodowania od ubezpieczyciela.
Z poważaniem
Damian
Z poważaniem
Damian