Ubezpieczyciel nie chce uznać szkody całkowitej

  • Autor wątku Autor wątku Marianka_a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marianka_a

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2019
Odpowiedzi
9
Witam,
bardzo proszę o pomoc w bataliach z TU Warta.
W dużym skrócie opiszę stan faktyczny.

Auto z 2018 roku, salonowe, bezwypadkowe, niewielki przebieg, wartość rynkowa 75 tysięcy złotych, brało udział w zdarzeniu drogowym, koszty naprawy z OC sprawcy.

ASO do którego odstawiliśmy auto wyceniło naprawę na ponad 80 tys. złotych.
Warta nie uznała wyceny ASO.
Wg. nich koszty naprawy 40 tys. i to tylko w warsztacie przez nich rekomendowanym , do którego nie chcemy oddawać auta.
Wypłacają kwotę bezsporną 50 tysięcy, podają maila, z którego możemy zamówić sobie części jak i również informację żeby odstawić auto do ich rekomendowanego warsztatu.

Wartość naprawy przekroczyła wartość auta. Dodatkowo po naprawie auto straci na wartości w wyniku naprawy auta i nie będzie już bezpieczne do jazdy.

Poproszę o pomoc.
Czy ubezpieczyciel w tym wypadku może odmówić uznania szkodę jako całkowitą?
Czy do czasu ew. wejścia na drogę sądową z ubezpievczycielem przysługuje mi pojazd zastępczy?
Czy ASO może wystawić fakturę warcie i naprawiać samochód zgodnie ze sztuką i na oryginalnych częściach, jeśli koszty naprawy będą znacznie wyższe niż te oszacowane przez wartę?
Poproszę o wszelkie wskazówki . Z góry bardzo dziękuję.
 
Ubezpieczyciel wielu rzeczy nie może, a robi to. Gadanie z nimi to jak ze ścianą.
Proponuję wysłanie im oświadczenia, że w oparciu o treść chronionego Konstytucją prawa własności opisanego w art. 140 k.c. wzywasz ich do natychmiastowego zaprzestania ingerencji w Twoje uprawnienia właścicielskie poprzez wskazywanie warsztatów, w których ma zostać dokonana naprawa Twojego własnego pojazdu.
Jednocześnie , wobec faktu , iż szkoda została uznana za częściową, prosisz o ustalenie, czy koszty naprawy pojazdu zostaną Ci zwrócone, jeśli w swobodnie wybranym warsztacie przekroczą jednak wartość pojazdu. Jeśli nie zostaną zwrócone to szkoda powinna być rozliczona jako całkowita.
Czy ASO może wystawić fakturę warcie i naprawiać samochód zgodnie ze sztuką i na oryginalnych częściach, jeśli koszty naprawy będą znacznie wyższe niż te oszacowane przez wartę?
Gdyby te koszty nie przekroczyły wartości pojazdu to teoretycznie może. Ale czy będzie chciało? Osobiście wątpię. Kwota duża, do odzyskania jedynie na drodze sądowej za parę lat. No i pojawi się wielki problem, jak te koszty przekroczą wartość pojazdu.

Czy takie oświadczenie, jak wyżej, coś da? prawdę mówiąc wątpię. Ze względu na blokadę Sądów ubezpieczyciele czują się bezkarni. No, ale będą musieli coś odpisać
 
Dziękuję Ci za odpowiedź.
Taką odpowiedź dostałam od warty, jak na nią odpowiedzieć?

Zakres naprawy uznano w części.
Akceptowalny przez Wartę koszt naprawy wynosi 61914,79zł.
Kwota ta zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody w warsztacie rekomendowanym Warty przy zachowaniu technologii producenta pojazdu i z wykorzystaniem części oraz materiałów ujętych w niniejszym kosztorysie.
Poszkodowany korzystając z prawa wskazanego w art. 363§1kc rezygnując z przywrócenia pojazdu do stanu sprzed zdarzenia w warsztacie rekomendowanym przez Wartę, dokonując naprawy w wybranym przez siebie warsztacie, nie może doprowadzić do zwiększenia wartości należnego odszkodowania.
Wyższe koszty w okolicznościach sprawy uznajemy za niecelowe i ekonomicznie nieuzasadnione.
W przypadku zdecydowania się na naprawę pojazdu w naszym warsztacie rekomendowanym prosimy o kontakt pod nr telefonu…., wówczas zorganizujemy naprawę oraz transport uszkodzonego pojazdu do warsztatu.
Rozszerzenie zakresu uszkodzeń może spowodować rozliczenie szkody jako całkowitej.
Koszt naprawy przedstawiony przez serwis przekracza ustaloną wartość rynkową pojazdu.
 
Przede wszystkim zakres naprawy uznano w części. To jest pierwsze do wyjaśnienia. Bo wyraźnie WARTA kwestionuje kosztorys ASO co do zakresu. Co zakwestionowano?

Co do odpowiedzi to napisałam dokładnie co odpowiedzieć - wezwać do natychmiastowego zaprzestania naruszeń prawa własności
 
Zakwestionowano zakres naprawy dotyczący:
naprawy progu drzwi, słupka, lakierowania części samochodu, wymiany elementów samochodu
 
Samochód, jak się domyślam, jest na gwarancji i może być naprawiany wyłącznie w ASO.
Oddajesz do ASO, podpisujesz papiery i ASO uzgadnia całą resztę z TU. Tak to zawsze działało i nie sądzę żeby się coś zmieniło.

Dodam, że przy tak młodym samochodzie i takich zniszczeniach należy domagać się kwoty z tytułu spadku wartości rzeczy.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję, a jakich kwot można domagać się w przypadku utraty wartości pojazdu?
Auto jest na gwarancji.

I czy na czas naprawy / sprawy w sądzie przysługuje mi pojazd zastępczy?
 
Po zastanowieniu się, bo sprawa jest nietypowa, z reguły ludzie walczą o coś odwrotnego, moim zdaniem wystarczające będzie przesłanie do WARTY takiego oświadczenia:
W oparciu o treść art.363 § 1 k.c. oświadczam, iż wybieram naprawienie szkody poprzez zapłatę odpowiedniej sumy pieniędzy metodą różnicy.
Tylko dobrze się zastanów, czy to Ci się opłaca
 
Powrót
Góra