ubezwłasnowolnienie, a spłata kredytu

  • Autor wątku Autor wątku pedros300
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pedros300

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
7
Witam , mój ojciec(alkoholik) we wrześniu tamtego roku zaciągnął moją chorą psychicznie matkę(stwierdzony aitshaimer i w toku procedura ubezwłasnowolnienia) do notariusza i spisał pełnomocnictwo do podejmowania decyzji w jej imieniu-bez związku z chorobą).Po tym zaczęły się jego wędrówki po bankach i zaciąganie małych kredytów,podpisywanie umów w sieciach komórkowych w celu pozyskania telefonów na sprzedaż.
W listopadzie matka została sądownie ubezwłasnowolniona całkowicie i ja zostałem jej opiekunem prawnym.
W styczniu tego roku ojciec wywinął największy numer i poszedł do banku z matką i na podstawie tego starego pełnomocnictwa( chodź nadal pewnie ważnego, mimo ubezwłasnowolnienia matki i ustanowieniu innego opiekuna prawnego niż ojciec) zaciągnął kredyt w wysokości ok. 15 tyś zł . Na umowie widniał jego podpis i średnioczytelny podpis chorej mojej matki. Ojciec roztrwonił pieniądze nie wiadomo na co , nie pospłacał swoich wcześniejszych długów.
Czy bank może egzekwować spłatę kredytu, mimo, że umowa została zawarta z osobą ubezwłasnowolnioną.
Czy komornik zajmie część emerytury matki na poczet spłaty rat kredytu?
Chcemy z rodzeństwem uratować matkę.
Co zrobić aby uchronić emeryturę( z niej kupujemy matce leki, jedzenie) i aby właśnie tylko ojciec poniósł konsekwencje swojej dużej pożyczki.
Nadmienię, że o tym starym pełnomocnictwie i posłużeniu się nim dowiedzieliśmy się dopiero teraz jak przejrzeliśmy umowę z bankiem.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra