K
klaraj
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 7
Przez półtora roku byliśmy w konkubinacie, rok temu partner dostał wylewu krwi do mózgu...w konsekwencji cztery miesiace pobytu w szpitalu, powrót do domu z : porażenie prawostronne, afazja /nie mówi/, zaburzenia poznawczo behawioralne z dominującymi deficytami prakcji oraz systemu wykonawczego.
Po czterech miesiącach opieki nad chorym korzystając,że syn zobowiązał sie zając ojcem wyjechałam na weekend do córki. W tym czasie ojca zabrano do mieszkania syna, wymieniono zamki, mnie mailem poiunformowano,że mam opuścić mieszkanie bo będzie wynajete. Mieszkanie było darowane jednemu z synów z nieodpłatną służebnością mieszkaniową na cały lokal. Klucze udostepniono mi po trzech tygodniach. Wcześniej wystąpiłam do sądu o ustanowienie mnie kuratorem dla osoby niepełnosprawnej. Jak sie potem okzało rodzina zaraz po zabraniu do siebie mojego partnera złożyła do sądu wniosek o całkowite ubewłasnowolnienie podając w nim wiele nieprawdziwych zdarzeń, zatajając istnienie mojej osoby, kłamiąc, że był hospitalizowany na oddziale psychiatrycznym. Biegły psychiatra i psycholog sowją opinię oparli na danych z kłamliwego wniosku, wypisie ze szpitala i "badaniem" chorego u którego stwierdzono brak kontaktu werbalnego.
Opinia:
.....stwierdzamy zaburzenia psychiczne pod postacią zaburzeń poznawczo behawioralnych i afazji / wg mojej wiedzy są to zaburzenia neuropsychologiczne spowodowane udarem nie zaburzenia psychiczne. Również orzeczenie o niepełnosprawności wskazuje na przyczynę choroby neurologiczne/......
dalej napisano, że istnieje bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym rodzajem zaburzeń psychicznych a niemożnością kiertowani przez uczestnika swoim postępowaniem.....
I tak człowiek w pełni świadomy sytuacji ale nie potrafiący się wysłowić został całkowicie ubezwłasnowolniony.Moja sprawa o ustanowienie kuratora została umożona.
W chwili obecnej syn został ustanowiony opiekunem. Opinię biegłych miałam okazję zobaczyć dopiero przy postępowaniu o ustalenie kontaktów. W trakcie tego postępowania świadkowie podprowadzeni przez Sędzię wykazali,że mają kontakt z moim partnerem, nie maja wiekszych problemów z porozumieniem się, ogląda telewizję, lubi wiadomości, orientuje się która jest godzina.
Doczytałam się, że można uchylić ubezwłasnowolnienie jeżeli przestaną istnieć przyczyny które do ubezwłasnowolnienia doprowadziły. Ale w takiej sytuacji jak to wszystko odkręcić ?
Po czterech miesiącach opieki nad chorym korzystając,że syn zobowiązał sie zając ojcem wyjechałam na weekend do córki. W tym czasie ojca zabrano do mieszkania syna, wymieniono zamki, mnie mailem poiunformowano,że mam opuścić mieszkanie bo będzie wynajete. Mieszkanie było darowane jednemu z synów z nieodpłatną służebnością mieszkaniową na cały lokal. Klucze udostepniono mi po trzech tygodniach. Wcześniej wystąpiłam do sądu o ustanowienie mnie kuratorem dla osoby niepełnosprawnej. Jak sie potem okzało rodzina zaraz po zabraniu do siebie mojego partnera złożyła do sądu wniosek o całkowite ubewłasnowolnienie podając w nim wiele nieprawdziwych zdarzeń, zatajając istnienie mojej osoby, kłamiąc, że był hospitalizowany na oddziale psychiatrycznym. Biegły psychiatra i psycholog sowją opinię oparli na danych z kłamliwego wniosku, wypisie ze szpitala i "badaniem" chorego u którego stwierdzono brak kontaktu werbalnego.
Opinia:
.....stwierdzamy zaburzenia psychiczne pod postacią zaburzeń poznawczo behawioralnych i afazji / wg mojej wiedzy są to zaburzenia neuropsychologiczne spowodowane udarem nie zaburzenia psychiczne. Również orzeczenie o niepełnosprawności wskazuje na przyczynę choroby neurologiczne/......
dalej napisano, że istnieje bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy stwierdzonym rodzajem zaburzeń psychicznych a niemożnością kiertowani przez uczestnika swoim postępowaniem.....
I tak człowiek w pełni świadomy sytuacji ale nie potrafiący się wysłowić został całkowicie ubezwłasnowolniony.Moja sprawa o ustanowienie kuratora została umożona.
W chwili obecnej syn został ustanowiony opiekunem. Opinię biegłych miałam okazję zobaczyć dopiero przy postępowaniu o ustalenie kontaktów. W trakcie tego postępowania świadkowie podprowadzeni przez Sędzię wykazali,że mają kontakt z moim partnerem, nie maja wiekszych problemów z porozumieniem się, ogląda telewizję, lubi wiadomości, orientuje się która jest godzina.
Doczytałam się, że można uchylić ubezwłasnowolnienie jeżeli przestaną istnieć przyczyny które do ubezwłasnowolnienia doprowadziły. Ale w takiej sytuacji jak to wszystko odkręcić ?