Z
Zapytac2023
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2023
- Odpowiedzi
- 1
Sytuacja jest taka:
Mama pije od wielu lat, postanowiła nie chodzić (brak przeciwwskazań medycznych). Podejrzewamy, że alkohol + depresja doprowadziły do tego stanu. Jest wychudzona, spożywa bardzo mało jedzenia. Telefony na pogotowie przy spadku cukru (ma cukrzyce) kończyły się, że odmawiała udzielenia sobie pomocy. Zalecenia dyspozytora z pogotowia "czekać aż odpłynie wtedy wzywać".
Sytuacja ciągnie się rok.
Odmawia psychoterapeuty, bo twierdzi, że nie jest chora psychicznie.
Był ale odmówiła dalszej współpracy z fizjoterapeutą, aby zaczęła chodzić.
Kupiłam jej urządzenia do ćwiczeń - nie ćwiczy.
Do sanatorium (nawet prywatnie) w ramach rehabilitacji - nie nadaje się, bo nie ma powodu medycznego dlaczego nie chodzi.
Z mamą mieszka ojciec, który zajmuje się nią ale również pije alkohol.
Mieszkanie jest niesprzątane. Każda rozmowa całej rodziny z mamą i tatą niczym nie skutkuje.
Obawiam się, że organizm z wycieńczenia po prostu się podda.
Do kogo zgłosić się? do MOPS? Iść do sądu o częściowe ubezwłasnowolnienie, aby móc skierować ją do szpitala mimo jej sprzeciwu?
Co w przypadku jeżeli tata nie wyrazi zgodę, aby ja (Córka) mogła częściowo ubezwłasnowolnić mame?
Chyba, że są inne ścieżki w takich przypadkach?
Mama pije od wielu lat, postanowiła nie chodzić (brak przeciwwskazań medycznych). Podejrzewamy, że alkohol + depresja doprowadziły do tego stanu. Jest wychudzona, spożywa bardzo mało jedzenia. Telefony na pogotowie przy spadku cukru (ma cukrzyce) kończyły się, że odmawiała udzielenia sobie pomocy. Zalecenia dyspozytora z pogotowia "czekać aż odpłynie wtedy wzywać".
Sytuacja ciągnie się rok.
Odmawia psychoterapeuty, bo twierdzi, że nie jest chora psychicznie.
Był ale odmówiła dalszej współpracy z fizjoterapeutą, aby zaczęła chodzić.
Kupiłam jej urządzenia do ćwiczeń - nie ćwiczy.
Do sanatorium (nawet prywatnie) w ramach rehabilitacji - nie nadaje się, bo nie ma powodu medycznego dlaczego nie chodzi.
Z mamą mieszka ojciec, który zajmuje się nią ale również pije alkohol.
Mieszkanie jest niesprzątane. Każda rozmowa całej rodziny z mamą i tatą niczym nie skutkuje.
Obawiam się, że organizm z wycieńczenia po prostu się podda.
Do kogo zgłosić się? do MOPS? Iść do sądu o częściowe ubezwłasnowolnienie, aby móc skierować ją do szpitala mimo jej sprzeciwu?
Co w przypadku jeżeli tata nie wyrazi zgodę, aby ja (Córka) mogła częściowo ubezwłasnowolnić mame?
Chyba, że są inne ścieżki w takich przypadkach?