B
BEATKA1970
witam i bardzo prosze o pomoc.od 7 lat mieszkam w holandii,a od 6 mam za sasiadow rodzine z somalii.gdy sie wprowadzili mieli 5 dzieci obecnie osme jest w drodze.moje klopoty polegaja na tym.ze nie wytrzymuje nerwowo.stale znosze pralke,ktora mam wrazenie chodzi cala noc,dzieci notorycznie graja przed oknem w pilke,pomimo ze boisko jest 4 metry od domu.rzucaja pilka w samochod oraz okno.dodam ze okna w holandii sa doslownie pol metra nad ziemia,niszcza moj trawnik zrywaja kwiaty,chodzenie proszenie pomaga tylko na tydzien i zaczyna sie od nowa.rok temu przeszlam udar,zyje w ciaglym stresie i niewiem co robic?gdzie sie udac?wiem tylko ,ze nie zniose tego sekundy dluzej,prosze o pomoc.z gory dziekuje.beata