Uciążliwy sąsiad

  • Autor wątku Autor wątku missczekolada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

missczekolada

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
2
Czy można w jakiś sposób przymusić sąsiada do odpowiedzialności karnej? Już spieszę z wyjaśnieniem. Chodzi o notoryczne zaburzanie ciszy nocnej, rozboje, oskarżenie o gwałt, pobicia, kradzieże, posiadanie narkotyków. Problem w tym, że sąsiad mieszka w mieszkaniu własnościowym, a administracja rozkłada ręce w temacie odebrania mu go. Dodatkowo gość ma "żółte papiery" i bardzo łatwo wymiguje się od odpowiedzialności karnej. Jedyne co to raz udało się go przymknąć na rok, ale znowu wrócił i utrudnia innym życie jak gdyby nigdy nic. Ponadto ostatnio jego własnościowe mieszkanie uległo pożarowi, co zresztą jak przyznały służby było jego zaniechaniem i przyniosło szkody mieszkańcom całego pionu, gdyż doszło do zalań i nie wiadomo czy mieszkania nadają się obecnie do użytku. Co ciekawsze natręt wrócił do swojej spalonej posesji, od tak niszcząc kłódkę i deski, którymi były zabezpieczone drzwi. Czy jest coś co można zrobić w tej sprawie? Czy on może tak po prostu tak przebywać i nie grozi to zawaleniem? Do kogo można zwrócić się z tą sprawą? Bardzo proszę o pomoc, gdyż jest on nieobliczalny i niejednokrotnie groził innym, nawet nożem.
 
nie popełnia przestępstwa ten czyja poczytalność była w momencie dokonania czynu karalnego zniesiona natomiast sąd może w przypadku stwierdzenia popełnienia czynu zabronionego ale braku karalności z powodu niepoczytalności zarządzić np umieszczenie w zakładzie leczniczym, spróbuj zgłosić zawiadomienie na Policję, to co piszesz wypełania znamiona wielu przestępstw, swoją drogą mieszacie we wsolnocie czy spółdzielni?
 
Powrót
Góra