E
Evera
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam problem z wnukiem sąsiada. Dzień i noc owy człowiek (nie jest zameldowany) przesiaduje w piwnicy paląc, ćpiąc i pijąc alkohol czym łamie regulamin Spółdzielni Mieszkaniowej. Załatwia tam swoje potrzeby fizjologiczne. Mieszkańcy boją sie schodzić do piwnicy ponieważ człowiek ten jest nie obliczalny a sprowadza tam tez innych ćpunów. Zglaszamy ten problem do Spółdzielni Mieszkaniowej a tam słyszymy że urzędowo mają związane ręce. Dzwonimy po straż miejską to słyszymy że oni są bezradni w tej sprawie ponieważ mieszka tu jego dziadek i ma prawo robić tak co chce (łamiąc regulamin) dzwoniąc na policje słyszymy to samo mimo tego iż, tłumaczymy że boimy się wysadzenia przez niego w powietrze (jego piwnica jest blisko zaworu gazu jak i centralnego ogrzewania). Spółdzielnia mówi dzwońcie na policje gdy on tam jest a policja mówi idźcie do spółdzielni oni się powinni nim zająć i tak w kółko naprawdę nie ma jakiegoś sposobu ażeby ten uciążliwy człowiek przestał korzystać w nieodpowiedni sposób z piwnicy? Po co jest ten regulamin spółdzielni skoro można go tak łamać? Ręce nam już opadają. Proszę o poradę. Pozdrawiam.