P
poznajacyprawo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 2
wiem, ze w Polsce, gdy pasażer ucieknie z miejsca wypadku to nic mu za to nie grozi (wyczytałem to z tego forum). Natomiast nie wiem jak to się odbywa w Niemczech, a mianowicie miałem wypadek (przypominam, że nie kierowałem autem) i uciekłem z miejsca zdarzenia, tak jak i kierowca, ale jego złapali,a mnie nie. Na drugi dzień przywitał mnie ten kierowca razem z panami w mundurach i w zasadzie przyznałem się, że byłem w tym samochodzie podczas wypadku, dlatego też policjanci spisali moje dane z dowodu osobistego i zrobili mi zdjęcie (tłumaczyli to tym, że takie są u nich procedury). Mówili też, że za 2 tygodnie zadzwonią do mnie i podadzą mi termin stawienia się na przesłuchanie. I teraz pytanie czy jako świadek czy może jednak jako podejrzany, bo w końcu utrudniłem śledztwo w tej sprawie. Prawo niemieckie różni się od prawa w Polsce, ale czy w tym przypadku również? Przebywam obecnie w Niemczech i prosiłbym o pomoc, bo nie wiem czy potrzebuje tu tłumacza/adwokata, a chce mieć czyste papiery, gdyż ubiegam się w Polsce o pracę w służbach mundurowych. Proszę o szczerą odpowiedź