K
kasiagorzow
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 5
Witam Państwa serdecznie.
Piszę ten post w imieniu narzeczonego, gdyż nie ma tutaj konta.
Sprawa wygląda tak.
Jego tata pracował w niemczech jako opiekun osób starszych.
Zatrudniony był przez polską firmę znajdującą się w Szczecinie.
Jeździł tam na 6 tygodni, później 6 tygodni był w Polsce.
Podczas pobytu w niemczech był ubezpieczany.
Ubezpieczenie to było europejskie, ale podstawowe, wymagane przy zatrudnieniu poprzez nfz.
W kwietniu, a dokładnie 12-go, jego tata w pracy wieczorem dostał bardzo rozległego wylewu. Trafił do szpitala w Neumunster, bo tam był też w pracy. Dość długo był nie przytomny. Gdy się wybudził, miał problemy z oddychaniem, dusił się, więc został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Po kilku tygodniach wybudził się ponownie i było już troszkę lepiej. Coraz bardziej odzyskiwał świadomość. W ubiegły tygodniu przetransportowaliśmy jego tatę do kliniki rehabilitacyjnej w Gryficach, gdyż ma sparaliżowaną całą prawą stronę ciałą, jest osobą praktycznie cały czas leżącą. Karmiony jest przez sondę wprowadzoną przez brzuch, gdyż nadal ma problemy z przełykaniem. Ma podłączony również cewnik.
Chcielibyśmy dowiedzieć się jakie mamy możliwości i jak to wszystko załatwić.
Czy:
1. Jego tacie należy się odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu?
2. Jeżeli tak, to czy o odszkodowanie trzeba walczyć w NFZ, ZUS-ie, gdzie z tym pójść?
3. Czy przysługuje mu odszkodowanie z niemieckiego AOK, czy to nie ma nic wspólnego z tym ubezpieczeniem?
4. Chcielibyśmy starać się o rentę. Czy jest możliwość uzyskać rentę niemiecką, skoro tam miało miejsce zdarzenie, czy o rentę można ubiegać się tylko w polsce?
5. Co jeszcze można mu załatwić, poza grupą inwalidzką?
Prosimy o wszelkie porady, co można uzyskać dla Pana Krzysia i jaką drogą trzeba to załatwić. Chcemy dla niego jak najlepiej, a nie wiemy jak się za to zabrać. Po wyjsciu z kliniki tata narzeczonego ma zamieszkać z nami, gdyż sam sobie nie poradzi w najprostszych rzeczach.
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiamy
Piszę ten post w imieniu narzeczonego, gdyż nie ma tutaj konta.
Sprawa wygląda tak.
Jego tata pracował w niemczech jako opiekun osób starszych.
Zatrudniony był przez polską firmę znajdującą się w Szczecinie.
Jeździł tam na 6 tygodni, później 6 tygodni był w Polsce.
Podczas pobytu w niemczech był ubezpieczany.
Ubezpieczenie to było europejskie, ale podstawowe, wymagane przy zatrudnieniu poprzez nfz.
W kwietniu, a dokładnie 12-go, jego tata w pracy wieczorem dostał bardzo rozległego wylewu. Trafił do szpitala w Neumunster, bo tam był też w pracy. Dość długo był nie przytomny. Gdy się wybudził, miał problemy z oddychaniem, dusił się, więc został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną. Po kilku tygodniach wybudził się ponownie i było już troszkę lepiej. Coraz bardziej odzyskiwał świadomość. W ubiegły tygodniu przetransportowaliśmy jego tatę do kliniki rehabilitacyjnej w Gryficach, gdyż ma sparaliżowaną całą prawą stronę ciałą, jest osobą praktycznie cały czas leżącą. Karmiony jest przez sondę wprowadzoną przez brzuch, gdyż nadal ma problemy z przełykaniem. Ma podłączony również cewnik.
Chcielibyśmy dowiedzieć się jakie mamy możliwości i jak to wszystko załatwić.
Czy:
1. Jego tacie należy się odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu?
2. Jeżeli tak, to czy o odszkodowanie trzeba walczyć w NFZ, ZUS-ie, gdzie z tym pójść?
3. Czy przysługuje mu odszkodowanie z niemieckiego AOK, czy to nie ma nic wspólnego z tym ubezpieczeniem?
4. Chcielibyśmy starać się o rentę. Czy jest możliwość uzyskać rentę niemiecką, skoro tam miało miejsce zdarzenie, czy o rentę można ubiegać się tylko w polsce?
5. Co jeszcze można mu załatwić, poza grupą inwalidzką?
Prosimy o wszelkie porady, co można uzyskać dla Pana Krzysia i jaką drogą trzeba to załatwić. Chcemy dla niego jak najlepiej, a nie wiemy jak się za to zabrać. Po wyjsciu z kliniki tata narzeczonego ma zamieszkać z nami, gdyż sam sobie nie poradzi w najprostszych rzeczach.
Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiamy