S
Sharimsejn
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2019
- Odpowiedzi
- 52
Jeśli w złym dziale założyłem temat to przepraszam i proszę przenieść bo nie wiem czy tu chodzi o rodo czy prawo autorskie. Jest taka pewna grupa na facebooku ilością członków ponad 5000 gdzie czasem ktoś się ogłasza, że może podwieźć za opłatą oczywiście. Przydatne późnymi porami albo w nocy w weekendy. Gościu mnie jednak niemiło wystawił i chciałem zdjęcie z konwersacji wrzucić na grupę jak to czasem robili inni w przeszłości żeby delikwenta nauczyć szacunku do czyjegoś czasu itp. Oprócz paru zwrotów w konwersacji widać tylko jego zdjęcie w miniaturce i imię. Tylko tyle. Czy w takim razie ktoś się może przyczepić? Chodzi mi o konkretną sytuację gdzie udostępniam co co napisałem powyżej.