Z
Zyg_zag
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 3
Ogólnie sytuacja jest taka, na komputer osoby x dokonano włamania, wyciągnięto hasła do systemu SVN pewnego programu komputerowego i skradziono jego kod źródłowy. Ta osoba x nie jest właścicielem programu ale miała zgodę na dostep do kodu.
Program ma licencje umożliwiająca jego darmowe użytkowanie ale nie jest program open source z upublicznionym kodem który każdy może przetwarzać.
Teraz złodziej próbuje odsprzedać fragmenty kodu.
1. W jaki sposób byłoby możliwe dochodzenie swoich praw, chodzi głównie o to by zapobiec z jego strony sprzedaniu kodu ew "nastraszyć" przed takimi przypadkami w przyszłości.
2. Czy można zrobić cokolwiek wobec osób które zakupią od niego kod źródłowy.
3. Problem tutaj może być z kwestią udowodnienia autorstwa programu komputerowego.
W programie znajdują się informacje o zastrzeżeniu praw do niego przez dwie osoby i jest to podane w formie internetowych nicków, nie nazwisk.
Program nie był w żaden sposób nigdzie rejestrowany czy opatentowany.
Program ma licencje umożliwiająca jego darmowe użytkowanie ale nie jest program open source z upublicznionym kodem który każdy może przetwarzać.
Teraz złodziej próbuje odsprzedać fragmenty kodu.
1. W jaki sposób byłoby możliwe dochodzenie swoich praw, chodzi głównie o to by zapobiec z jego strony sprzedaniu kodu ew "nastraszyć" przed takimi przypadkami w przyszłości.
2. Czy można zrobić cokolwiek wobec osób które zakupią od niego kod źródłowy.
3. Problem tutaj może być z kwestią udowodnienia autorstwa programu komputerowego.
W programie znajdują się informacje o zastrzeżeniu praw do niego przez dwie osoby i jest to podane w formie internetowych nicków, nie nazwisk.
Program nie był w żaden sposób nigdzie rejestrowany czy opatentowany.
Ostatnia edycja: